Dworczyk o zmianach w KPRM: “Po odejściu szefowej CIR zdecydowaliśmy się sięgnąć po fachowców – Annę Plakwicz i Piotra Matczuka”


wPolityce.pl: Panie Ministrze, wiemy, że w kierownictwie Centrum Informacyjnego Rządu szykują się zmiany. Co jest ich powodem i jaka będzie skala zmian?

Michał Dworczyk, szef KPRM: Rzeczywiście. Departamenty KPRM odpowiadające za komunikację i informację będą miały nowe kierownictwo. Kilka dni temu odeszła dotychczasowa szefowa CiR. I to jest jeden z powodów, dla których zmiany muszą być przeprowadzone. Dlatego też szukaliśmy osób, które mogłyby się z powodzeniem podjąć tego niełatwego zadania. Zdecydowaliśmy się sięgnąć po fachowców – Annę Plakwicz i Piotra Matczuka. Są to osoby, które mają wieloletnie doświadczenie w kierowaniu dużymi zespołami zajmującymi się komunikacją. Zarządzały już wcześniej departamentami w KPRM i  odpowiadały już za wizerunek Prezesa Rady Ministrów.

Osoby o których Pan mówi, pracowały już wcześniej w KPRM ale odeszły i założyły własną firmę PR. Realizowały chociażby kampanię „Sprawiedliwe Sądy”.

Anna Plakwicz i Piotr Matczuk sprzedali swoje udziały w firmie i z tego co wiem ta spółka jest teraz w likwidacji.

Jakiś czas temu pojawiła się informacja według której CBA uznało, że kiedy odchodzili z KPRM naruszyli ustawę antykorupcyjną. Czy ta okoliczność nie przeszkadza?

Mówimy tu naruszeniu administracyjnym, a nie antykorupcyjnym. Sytuacja wyglądała tak, że odchodzili z urzędu, poinformowali wcześniej o swoich planach przełożonych i czekali na odwołanie, które jest czynnością formalną. Fakt, że odwołanie nastąpiło parę dni po zarejestrowaniu ich spółki, w żaden sposób nie wypełnia sytuacji, dla których została stworzona ustawa antykorupcyjna – tu nie było mowy o żadnym ukrywaniu swojej firmy podczas pracy w urzędzie. Firma była w tym czasie w organizacji, nie podejmowała, żadnych działań gospodarczych. Te kwestie nie budzą wątpliwości.

Czy zmiany w kierownictwie departamentów odpowiedzialnych za komunikację to tylko zmiany personalne czy również reforma struktury?

Każdy szef ma inny styl pracy i pewnie drobne zmiany strukturalne będą potrzebne, ale nie będzie żadnej rewolucji. Komunikacją docelową będą zajmować się dwa departamenty, podobnie jak dziś. Tak, też było w ostatnich latach. Chcemy by to dobrze i sprawnie funkcjonowało.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ