Olejnik w roli sygnalisty? Histeryczny atak dziennikarki na rząd: “Panie prezesie, gdzie pan jest!”

fot: youtube

Czy Jarosław Kaczyński jest zadowolony ze zmiany premiera? Panie prezesie, gdzie pan jest!

– pyta Monika Olejnik na łamach swojego felietonu w „Gazecie Wyborczej”.

Dziennikarka TVN i „GW” wylicza wszystkie, jej zdaniem, ważne wydarzenia ostatnich tygodni, którymi można uderzyć w rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Zaczyna od strzałów z kapiszonów, którymi był artykuł w „Newseeku” poświęcony majątkowi premiera Morawieckiego.

Gdyby tak Donald Tusk miał rozdzielność majątkową z żoną, opozycja nie dałaby mu spokoju

– pisze.

Niestety Olejnik nie znalazła miejsca, by wytłumaczyć co tak naprawdę zarzuca polskiemu premierowi.

Próbuje też wyśmiewać słowa wiceministra Jarosława Zielińskiego o tym, że miesięcznice smoleńskie kosztują państwo więcej, bo protestuje opozycja. Olejnik nie tłumaczy jednak dlaczego te słowa nie są prawdziwe.

Następnie porusza temat powrotu Anny Plakwicz i Piotra Matczuka do KPRM i pyta:

Państwo, którzy zarobili 240 tys. złotych, w chwale powracają na ratunek rządowi. Co na to szef CBA? Co na to koordynator do służb specjalnych?

Na koniec zwraca się do Jarosława Kaczyńskiego:

Czy Jarosław Kaczyński jest zadowolony ze zmiany premiera? Panie prezesie, gdzie pan jest!

Jak widać, mainstreamowi dziennikarze naprawdę mocno muszą się natrudzić, by znaleźć powody do ataku na polski rząd.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ