“Sieci”: Handlarz kamienic i Jakub R. korumpowali urzędników Hanny Gronkiewicz-Waltz? Szokujące zeznania mec. Roberta N.

kamienic.jpg

Rozpaczliwa próba ratowania własnej skóry, czy porażająca prawda o warszawskiej reprywatyzacji?! Portal wPolityce.pl dotarł do informacji, z których wynika, że mec. Robert N., mózg reprywatyzacyjnego przekrętu w Warszawie, miał zeznać, iż Jakub R., były szef BGN miał oraz Janusz P., wspólnik Roberta N., mieli korumpować Jerzego M. i dwóch innych urzędników Biura Gospodarki Nieruchomościami.

Wśród wymienionych przez Roberta N. znalazł się Jerzy M., były wicedyrektor BGN, który został usunięty z warszawskiego ratusza już w wakacje 2016 roku, gdy w mediach wybuchła afera reprywatyzacyjna, a prezydent Warszawy pozbywała się urzędników, na których padło podejrzenia pośredniego lub bezpośredniego uczestnictwa w procederze. W ubiegłym roku Jerzy M. usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków w służbowych w sprawie reprywatyzacji nieruchomości przy Chmielnej i  Marszałkowskiej. Sąd nie zgodził się na jego aresztowanie. Portal wPolityce.pl dotarł do informacji, z których wynika, że obciążające zeznania wobec Jerzego M. złożył mec. Robert N., który przebywa w areszcie w związku z przekrętami, których dopuścił się wspólnie z Jakubem R., jego matką i Januszem P.

Z  ustaleń portalu wpolityce.pl wynika, że mec. Robert N. miał stwierdzić w trakcie przesłuchania, że Jakub R. dzielił się łapówkami przyjmowanymi od Roberta N. z Jerzym M.

Stwierdził (Jakub R. – red.), że dzieli się otrzymanymi pieniędzmi z Jerzym M .On nawet, w którymś momencie miał powiedzieć, że gdyby M. nie dostał to nie byłoby decyzji.

– miał zeznać Rober N. w trakcie jednego z przesłuchań przed wrocławskimi prokuratorami, którzy prowadzą śledztwo, m.in. w sprawie Jakuba R. oraz Robert N., jego matki Aliny D. oraz Janusza P.

Czy Robert N. mówi prawdę? Tego, jak na razie, nie wiadomo. Jerzy M. nie usłyszał zarzutów korupcyjnych. Ciężko też ocenić wiarygodność zeznań Roberta N. w sprawie Jerzego M.

Z zeznań mec. Roberta N., do których dotarł portal wpolityce.pl wynika też, że Janusz P. miał korumpować dwóch innych pracowników Biura Gospodarki Nieruchomościami, przekazując im nie mniej niż po 20 tys. złotych łapówki w zamian za pomoc w korzystnych dla niego decyzjach urzędowych.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ