Neumann próbuje straszyć: „Gawłowski pokaże dziś drugie dno tego procesu oczerniania opozycji przez PiS. Ktoś może spaść z krzesła”


Będziemy bronić Stanisława Gawłowskiego. Sam Stanisław Gawłowski dzisiaj, jeszcze przed tym głosowaniem, rozprawi się z tymi politycznymi zarzutami stawianymi przez ludzi związanymi z PiS-em. Wyjdzie na mównicę sejmową i pokaże prawdzie drugie dno tego całego procesu oczerniania opozycji przez PiS i wykorzystywania prokuratury. Ktoś dziś może spaść z krzesła. To może być dużym problemem dla PiS w najbliższych tygodniach

— powiedział w programie „Jeden na jeden” (TVN24) Sławomir Neumann, szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, najwyraźniej próbując wystraszyć polityków partii rządzącej.

Czy Stanisław Gawłowski wyjdzie w kajdankach? To pytanie na początku rozmowy usłyszał Sławomir Neumann.

Mam nadzieję, że nie, że to tylko pisowski spektakl straszenia opozycji. Głosami PiS-u ten wniosek [ws. wyrażenia zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie – red.] może przejść

— odparł.

Będziemy bronić Stanisława Gawłowskiego. Sam Stanisław Gawłowski dzisiaj, jeszcze przed tym głosowaniem, rozprawi się z tymi politycznymi zarzutami stawianymi przez ludzi związanymi z PiS-em. Wyjdzie na mównicę sejmową i pokaże prawdzie drugie dno tego całego procesu oczerniania opozycji przez PiS i wykorzystywania prokuratury. Ktoś dziś może spaść z krzesła. To może być dużym problemem dla PiS w najbliższych tygodniach

— straszył Neumann.

Ma dowody, w przeciwieństwie do prokuratury, że cały ten spektakl jest zmanipulowany i przygotowany na polityczne zamówienie

— dodał.

Szef klubu PO przekonywał dalej, że w PiS toczą się silne walki frakcyjne.

Dziś Gawłowski przedstawi dowody na swoją niewinność. (…) Prokuratura jest narzędziem politycznym Ziobry i PiS

— oskarżał Neumann.

Padło również wiele aroganckich słów pod adresem szefów dyplomacji z rządów PiS.

Pamiętam minister Fotygę. Myślę, że nic gorszego nas nie spotka. Przyszedł Waszczykowski i było jeszcze gorzej. Stosunki niszczył z gracją słonia w składzie porcelany. Przyszedł Czaputowicz i mamy konflikt ze wszystkimi

— atakował.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ