Jarosław Kaczyński wygrał w sądzie z działaczką Obywateli RP. Sprawa ma związek z określeniem “najgorszy sort Polaków”


Jarosław Kaczyński nie naruszył dóbr osobistych Krystyny Malinowskiej mówiąc o „gorszym sorcie” – wyrok w tym procesie wydał warszawski Sąd Okręgowy- — napisał na Twitterze dziennikarz TOK FM Michał Janczura.

Chodzi o proces, jaki prezesowi PiS wytoczyła 56-letnia działaczka ruchu Obywateli RP, Krystyna Malinowska.

Warto przypomnieć cały fragment wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego w Telewizji Republika w grudniu 2015 roku. Była to odpowiedź na pytanie, czy obecne ataki na większość parlamentarną i prezydenta to powrót do aktywności z lat 2005-2007.

To się powtarza. To jest też ten nawyk donoszenia na Polskę za granicę. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest jakby w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków, no i ten najgorszy sort właśnie w tej chwili jest niesłychanie aktywny, bo czuje się zagrożony. Wojna, później komunizm, później transformacja przeprowadzona tak, jak ją przeprowadzono właśnie ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse. On dziś boi się, że te czasy się zmienią, że przyjdzie czas, że tak jak to być powinno – inny typ ludzi, mających motywacje wyższe, patriotyczne będzie wysunięty na czoło i to będzie dotyczyło wszystkich dziedzin życia społecznego, także ze strony gospodarczej. Tu jest ten wielki strach o to, jaki rodzaj Polaków będzie miał w tej chwili te największe szanse

— mówił wówczas prezes PiS.

Najwyraźniej pani Krystyna poczuła, że słowa dotyczące „fatalnej tradycji zdrady narodowej” i „donoszenia na Polskę za granicę” odnoszą się do jej postawy. Chciała od prezesa PiS przeprosin w TVN, Polsacie, TVP oraz Telewizji Republika, a ponadto wpłaty 20 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ