Strategia Wrocław 2030 to bardzo kosztowna analiza

https://www.wroclaw.pl/rozmawia/strategia/Strategia_2030.pdf

Analiza pn. Strategia Wrocław 2030 w dużej mierze powstała przy udziale aktywistów miejskich, wolontariuszy Uniwersytetu Ekonomicznego i mieszkańców Wrocławia, “po to, byśmy wspólnie zmienili nasze miasto na lepsze”.

Przygotował ją 10-osobowy zespół naukowców, z kolei ich pracę nadzorował inny zespół, również 10 osobowy, powołany przez Prezydenta Wrocławia, któremu przewodził Prof. Uniwersytetu Wrocławskiego dr hab. Andrzej Łoś. Dodatkowe sześć osób zatrudniono do składu, opracowania, procesu uspołeczniania i korekt językowych. Warto wspomnieć, iż skorzystano z istniejących publikacji, jak: Migawki z diagnozy Wrocławia, napisanych przez Krzysztofa Karabana i Marka Karabana.

Strategia Wrocław 2030, to już trzecia edycja, pierwsza została przyjęta w 1998 roku, druga w 2006. Poprzednie Strategie wypełniły swoje misje – Wrocław stał się miejscem spotkań i miastem, które jednoczy. Teraz jego mieszkańcy pragną “Wrocławia mądrego, pięknego, zasobnego – miasta, które jednoczy i inspiruje”, czytamy w najnowszej publikacji.

Z opracowania wynika, że “chcemy mieć lepszą i sprawniejszą komunikację miejską, czystsze powietrze, znacznie więcej zieleni. Chcemy, by przestrzeń i miejskie usługi były przyjazne i dostępne dla wszystkich – bez względu na stan zdrowia i zasobność portfela a także mieć coraz większy wpływ na to, co dzieje się w mieście. Nadto chcemy, by nasze wspólnoty, rodziny, środowiska były coraz silniejsze, sprawniejsze i coraz poważniej traktowane. Jako twórcy, przedsiębiorcy i innowatorzy chcemy mieć coraz więcej możliwości realizowania swoich pomysłów i zarabiania – i to w skali międzynarodowej”.

W napisaniu nowej Strategii Wrocław 2030 wykorzystano Migawki z okresu grudzień 2016 – kwiecień 2017 i miały one istotny wkład w opracowaniu 67 stronicowego dzieła pn. Strategia Wrocław 2030 przez… 26 osobowy zespół.

Wspomniany zespół wykorzystał również publikację pn. Diagnoza Wrocławia (red. Stanisław Korenik z zespołem), sierpień 2016 – wrzesień 2016 a także opracowane materiały przez Towarzystwo Miłośników Upiększania Wrocławia. Słowem sztab ludzi za niemal 412 tyś opracował Strategię wykorzystując istniejące publikacje.

Łukasz Górzyński, działający z upoważnienia Koordynatora Strategii dr A. Łosia przedstawił kosztorys, w którym najmniejszą pozycję stanowi sondaż mieszkańców i analiza wyników (25 800 zł.), przy czym Górzyński zaznacza, iż pracownicy UM nie otrzymali pieniędzy za swój wkład, gdyż wykonywali ją w ramach pracy.

Na organizację wszystkich spotkań i bieżącą komunikację z mieszkańcami wydano blisko 91 tyś. Swoją drogą będziemy się jeszcze dowiadywać co to znaczy bieżąca komunikacja?

128 tyś kosztowało nas opracowanie Diagnozy Wrocławia i przygotowanie dokumentu Strategii przez tajny zespół, bowiem nazwa lub dane wykonawców nie zostały ijawnione, podobnie jak dane recenzentów.

Na przeprowadzenie badania pn. “Ocena potencjału społecznego i perspektywy rozwoju Wrocławia w opinii mieszkańców miasta” wraz z analizą socjologiczną wyników, wydaliśmy 25.800 zł. (tj. ten najmniejszy koszt, bo urzędnicy część prac wykonali w ramach obowiązków służbowych).

Pozostałe koszty (tzw. uspołecznienie, czyli strona internetowa, jej redakcja, grafika, promocja, to kwota nieco ponad 133 tyś oraz niemal 32 tyś “czynności pomocnicze i ostateczna redakcja strategii”.

Dokładnie wydaliśmy 411 509 zł. i w ocenie Krzysztofa Szczerby autora interpelacji, kwota jest nieadekwatna do zakresu wykonanych prac. Tym bardziej, że gros prac wykonali studenci w ramach wolontariatu.

Ciekawe są przedstawione dane, bo niektóre były już opublikowane, zanim 26 osobowy zespół zabrał się do pracy.. myśmy praktycznie zapłacili za ich przepisanie.

Trzeba też pamiętać o ogromnej pracy wolontariuszy, czyli do tej pory mamy bezkosztowy udział pracowników zaangażowanych w pisanie Strategii. Nadto, w odpowiedzi na moją interpelację, pan Górzyński napisał, że pracownicy etatowi wykonywali badanie w ramach obowiązków służbowych, ale  niektórzy z nich weszli w skład zespołu opracowującego Strategię, zatem otrzymali wynagrodzenie. Czyli rozumiem, że w ramach obowiązków służbowych wykonywali pracę ale wynagrodzenie dostal, bo byli w Zespole?

W mojej ocenie to jest rażąco duża kwota, za coś, o czym na co dzień można przeczytać choćby w mediach społecznościowych, usłyszeć podczas spotkań z mieszkańcami w radach osiedlowych, czy przestudiować wnioski do WBO.

Zastanawiam się, jaki byłby koszt Strategii, jeśli zajęliby się tym studenci, np. w ramach praktyk, przy udziale koordynatora? Zważywszy na to, że poprzednie strategie w niewielkim stopniu zostały zrealizowane.

Nie wiadomo ile tak naprawdę kosztuje Diagnoza. Jak przedstawia Łukasz Górzyński, “prace nad przygotowaniem dokumentu trwały około trzy lata a koszty przygotowania Strategii były w znacznym stopniu pochodną decyzji o daleko idącym uspołecznieniu całego procesu”.

 Poza pracownikami etatowymi UM w pracach nad Strategią uczestniczyły liczne osoby nie zatrudnione w jednostkach samorządu Wrocławia, w tym i członkowie jego zespołu. Ich indywidualne wynagrodzenie nie może być ujawnione ze względu na ochronę danych osobowych.

To dlatego przedstawiono sumaryczne dane. Nas ciekawi ile faktycznie kosztowałaby Strategia, gdyby wszystkim zaangażowanym zapłacić za pracę.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ