Elektorat PO zaakceptuje Ujazdowskiego ?


Decyzja Grzegorza Schetyny o wciągnięciu do Platformy Obywatelskiej Kazimierza Ujazdowskiego i wystawienie go, jako kandydata na prezydenta Wrocławia nie zyskała poparcia „Gazety Wyborczej”. Lider PO raczej nie będzie się z tego cieszył…

Zdaniem „GW”, Schetyna wystawiając Ujazdowskiego kalkulował, że były polityk PiS wzmocni prawe skrzydło PO, przyciągnie konserwatywnych wyborców. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Ludwika Dorna. Jak widać, pomysł PO – od lewa do prawa – nie sprawdził się.

Okazuje się jednak, że PO jest w posiadaniu badań, które pokazują, że partyjny elektorat zaakceptuje Ujazdowskiego.

Jednak, jak na razie, jedynym efektem jest rozzłoszczenie liberalnych i lewicowych środowisk, a sam pomysł kandydowania Ujazdowskiego został odrzucony przez Nowoczesną, SLD, Razem, ?Zielonych i wrocławskie ruchy miejskie.

Grzegorz Schetyna zignorował ich wrażliwość. Forsuje na prezydenta Wrocławia polityka związanego wiele lat z PiS, byłego wiceprezesa tej partii (…) ideologia konserwatywnego nurtu

– czytamy w „Wyborczej”.

Dla środowisk liberalnych i lewicowych we Wrocławiu Ujazdowski nie jest żadną alternatywą dla PiS. Za sprawą Schetyny Wrocław może mieć teraz dwóch kandydatów na prezydenta – pisowskiego i postpisowskiego

– podkreśla gazeta.

Okazuje się, że Wrocław, określany mianem europejskiego miasta, nie zasługuje na prezydenta, który swoją kadencję będzie traktował jako wstęp do politycznej emerytury.

Co więcej, decyzja Schetyny otwiera drogę do wyłonienia nowego kandydata, który będzie jednoczył środowiska lewicowe, liberalne oraz ruchy miejskie.

Czyżby Grzegorz Schetyna strzelił sobie w kolano, promując Kazimierza Ujazdowskiego?

wpolityce.pl/”Gazeta Wyborcza”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ