Minister Błaszczak: Politycy PO z Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele robili wszystko, żeby zatrzeć pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej

fot. youtube.com


Celem comiesięcznych spotkań było upamiętnienie tych, którzy odeszli 10 kwietnia 2010 roku. Ale celem było też stworzenie miejsc pamięci, pomników. Nam chodzi o jedność, jedność wokół dobra

— powiedział w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Chodzi o to, by doszło do pojednania, by państwo polskie upamiętniło tych, którzy odeszli 8 lat temu. Oni wspólnie zdążali do Katynia, by uczcić pamięć polskich oficerów

— podkreślił.

Jak zaznaczył:

Pomnik smoleński powstał zgodnie z obowiązującym prawem. Inna sprawa, że rządzący Warszawą politycy PO z Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele robili wszystko, żeby zatrzeć pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej.

W rozmowie pojawił się również temat ustawy degradacyjnej.

Inicjatywna ustawodawcza leży po stronie prezydenta. My uważamy, że sprawa jest zamknięta

— powiedział szef MON.

Ministerstwo Obrony Narodowej nie będzie wychodziło z nowym projektem ustawy degradacyjnej. Projekt, który został przedstawiony koncentrował się na generałach, dowódcach, którzy w naszej ocenie sprzeniewierzyli się Polsce, polskiej racji stanu

— wyjaśnił Błaszczak.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ