Rafał Ziemkiewicz zapowiada pozew przeciwko dyrektorowi Muzeum Polin: “Musi odszczekać kłamstwa”

ziemkiewicz23.jpg

Publicysta Rafał Ziemkiewicz zapowiada złożenie pozwu o ochronę dóbr osobistych przeciwko prof. Dariuszowi Stoli, dyrektorowi Muzeum Historii Żydów Polskich Polin w Warszawie. To reakcja na wystawę o antysemityzmie, której częścią były wydrukowane tweety publicysty.

Przypomnijmy, że na wystawie w Muzeum Historii Żydów Polskich „Obcy w domu” z okazji 50. rocznicy Marca ‘68 zaprezentowano pamiątki związane z tym wydarzeniem oraz współczesne przykłady antysemityzmu – wskazano tu na wpisy Magdaleny Ogórek oraz Rafała Ziemkiewicza.

Ziemkiewicz w styczniu tego roku, w reakcji na słowa Anny Azari, ambasadorki Izraela w Polsce, napisał na Twitterze:

Przez wiele lat przekonywałem rodaków, że powinniśmy Izrael wspierać. Dziś przez paru głupich względnie chciwych parchów czuję się z tym jak palant.

Teraz Ziemkiewicz – jak informują Wirtualne Media – zlecił napisanie pozwu, w którym będzie domagał się od prof. Dariusza Stoli, dyrektora Muzeum Polin w Warszawie, przeprosin oraz wpłaty na cele charytatywne.

Będę żądał przeprosin i tego, aby pan Stola wykazał się hojnością na cele dobroczynne. Musi odszczekać kłamstwa, jak to się mówi po staropolsku, które na mój temat rozpowszechnia

— powiedział Ziemkiewicz.

Dodał, że wiąż analizuje kolejne wypowiedzi profesora Stoli, w których o nim mówi, dlatego złożenie pozwu może się przedłużyć.

Za każdym razem on powtarza kłamstwo, jakobym ja nazwał „parchami” Żydów jako naród

— mówił Ziemkiewicz.

Dodał, że w jego ocenie wypowiedzi dyrektora Polin „wyczerpują znamiona uporczywego naruszania dóbr osobistych i prowadzenia oszczerczej nagonki”.

W rozmaitych wywiadach pan Stola popłynął, uporczywie powtarza kłamstwo, jakoby mój tweet nie dotyczył kilku osób, którym zarzucam konkretną winę, tylko ja nazywam Żydów w rasistowski sposób. Mało tego, występuje z apelami do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, do mojej redakcji, do telewizji publicznej, próbując zadać mi śmierć cywilną. Lepsi próbowali, ale im się nie udało

— ocenił publicysta.

wpolityce.pl/wirtualnemedia.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ