Andruszkiewicz: Donald Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Na pewno będę chciał do tego doprowadzić

fot. youtube.com

Dla mnie to jest niezrozumiałe, robienie z tego wielkiego show, dlatego że politycy wielokrotnie są przesłuchiwani przez prokuraturę w różnych sprawach. Prezes Kaczyński też był (…). Nie słyszałem, żeby jakieś procesje z tego powodu się odbywały

— powiedział w programie „Tłit” Adam Andruszkiewicz z koła poselskiego Wolni i Solidarni, odnosząc się do przyjazdu Donalda Tuska do Polski i jego stawienia się w charakterze świadka w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Zeznania Tuska są związane z procesem b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników, w sprawie organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r.

Na pytanie, czy jego zdaniem Donald Tusk powinien „siedzieć”, Andruszkiewicz odpowiedział:

To jest pytanie nie do mnie, nie jestem wysokim sądem.

Uważam, że powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Na pewno będę chciał do tego doprowadzić, swoimi skromnymi siłami

— dodał jednak, stwierdzając też, że będzie powiększał owe siły. Jako przewinienia Tuska podał aferę Amber Gold czy działania państwa związane z katastrofą smoleńską.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ