Borelioza i odkleszczowe zapalenie mózgu

kleszcz.jpg


Nie każdy kontakt z kleszczem, kończy się boreliozą lub odkleszczowym zapaleniem mózgu a w większości przypadków – w razie ugryzienia – nic niebezpiecznego dla człowieka nie wynika, mówi Prof. Leszek Szenborn Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Borelioza, to wielonarządowa choroba zapalna przebiegająca z zajęciem skóry, stawów, układu nerwowego oraz serca i tylko u niewielkiej liczby zakażonych pojawiają się objawy kliniczne choroby. W diagnozowaniu układu nerwowego znaczącą rolę odgrywa badanie płynu mózgowo-rdzeniowego i konieczne jest wykonanie punkcji lędźwiowej, która dostarcza lekarzowi ważnych informacji.

Trzeba uważać, bo wokoło nas jest pełno pseudospecjalistów, którym płacimy za pseudoleczenie, mówi Prof. Leszek Szenborn.

Coraz częściej zdarza się, że spanikowani pacjenci trafiają do tzw. specjalistów „od boreliozy”, którzy zlecają niezgodne z zaleceniami towarzystw naukowych agresywne leczenie. Badanie naukowe nie wykazały korzyści z przedłużonego leczenia, ale wykazały za to ryzyko poważnych następstw wielomiesięcznej antybiotykoterapii. W dodatku od pacjenta wymaga się podpisania zgody na niezalecane oficjalnie leczenie. W takiej sytuacji wszelką odpowiedzialność za następstwa leczenia biorą na siebie poszkodowani.

Tymczasem, jeśli istnieją wskazania lekarskie, podejrzenie prawdziwej boreliozy powinno być zawsze diagnozowane i leczone w ramach ubezpieczenia. Dlatego lepiej nie wykonywać żadnych badań na swój koszt.

A co faktycznie jest istotne przy kontakcie z kleszczem?

Należy jak najszybciej go usunąć, bo to może zmniejszyć ryzyko zakażenia i obserwować miejsce ukąszenia. Jeśli zaobserwujemy powiększający się rumień (> 3cm) to wówczas istnieje wskazanie do leczenia i dwutygodniowa antybiotykoterapia kończy przebieg tej choroby. Warto dodać, że zapalenie stawów w boreliozie zwykle dotyczy jednego z dużych stawów (kolanowy, skokowe) i przebiega z jego obrzękiem, ale już rzadziej z zaczerwienieniem.

Z kolei odkleszczowe zapalenie mózgu to choroba, której początkowe objawy przypominają grypę. Gdy dochodzi do zapalenia opon i mózgu pacjent trafia na oddział szpitalny, nierzadko intensywnej terapii. Jedna trzecia pacjentów ma po tej chorobie poważne zaburzenia o charakterze psychiatrycznym lub neurologicznym. Na skutki wirusowego zapalenia mózgu bardziej niż dzieci narażeni są dorośli.

Na szczęście, przeciwko tej chorobie każdy może się zaszczepić, mówi Prof. Leszek Szenborn.

Wzrost zachorowań na choroby odkleszczowe wiąże się m.in. ze zmianami klimatycznymi, np. brakiem przedwiośnia, podczas którego ciepłe dni i mroźne noce doprowadzają do zmniejszenia populacji kleszczy. Kleszcze przenoszące boreliozę występują na terenie całego kraju, natomiast kleszcze doprowadzające do zapalenia mózgu w  niektórych rejonach występują szczególnie często np. na Dolnym Śląsku – w masywie Ślęży i w Kotlinie Kłodzkiej.

Najważniejsze abyśmy byli roztropni i nie ulegali “modzie” na boreliozę. Przede wszystkim, żadnych badań na swój koszt, przestrzega Profesor, bo jeśli istnieją wskazania lekarskie to podejrzenie prawdziwej boreliozy powinno być diagnozowane i leczona w ramach ubezpieczenia.

Kleszcza usuwamy pęsetą, która nie zgniata, a obejmuje kleszcza jak najbliżej przy skórze, wykonując ruch obrotowy. Miejsce dezynfekujemy.

Kleszcza trzeba unicestwić (żywy przemieszcza się bardzo szybko), aby nie doszło do ponownego ukłucia i nie poddawać go żadnym badaniom.

Miejsce kontaktu z kleszczem należy obserwować kilka tygodni

U dzieci nie zaleca się profilaktycznego podawania antybiotyku w przypadku ukąszenia, nawet przez zakażonego boreliami kleszcza.

U  dorosłych pogryzionych w obcym terenie, przez liczne kleszcze (nie w  okolicy zamieszkania) można zastosować jednorazowo 200 mg doksycykliny (bez potrzeby wcześniejszego badania kleszcza).

Przed sezonem warto zaszczepić przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Dla podtrzymania odporności trzeba stosować dawkę przypominającą co 5 lat.

Do lekarza udaj się gdy w kilka dni po kontakcie z kleszczem jest gorączka lub inne niepokojące objawy, albo w miejscu ukłucia powstanie zaczerwienienie/obrączkowy rumień – powiększający się obwodowo i jego wielkość przekroczy średnicę 3 cm.

źródło: Borowska213_nr31_net.pdf

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ