Prokurator z licencją na komornika

fot: youtube

Poseł Jan Dziedziczak z PiS-u zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości z interpelacją dotycząca bezprawnych działań komorników. Jak się okazało, prokuratorzy na Dolnym Śląsku wciąż mają przez nich pełne ręce roboty.
– W opinii publicznej, od czasu do czasu słyszymy o negatywnych działaniach komorników, podczas których poszkodowane osoby twierdzą, iż komornik działał bez poszanowania praw i godności uczestników postępowania – napisał poseł Jan Dziedziczak do Ministerstwa Sprawiedliwości. – Osoba, która zwróciła się do mojego biura przestrzega, iż komornicy uważają, że mogą zająć każdą rzecz, która pozostaje we władaniu dłużnika. Nie ulega wątpliwości, iż komornik, który naruszył zasady etyki zawodowej, winien zadośćuczynić pokrzywdzonej osobie. Niestety poszkodowani poddają pod wątpliwość, że wyrządzone im szkody zostaną należycie naprawione – podkreślił poseł, który chciał się dowiedzieć, co na to wszystko resort sprawiedliwości.

 

Jak czytamy na stronie Sejmu, podsekretarz stanu w MS Marcin Warchoł zapewnia, że sprawy zmierzają w dobrym kierunku. Na początku kwietnia prezydent RP podpisał nową ustawę o komornikach sądowych. Przepisy wejdą w życie od 2019 r. Dzięki nim komornicy będą podlegać zasadom odpowiedzialności prawnokarnej właściwym dla funkcjonariusz publicznych. Ustawa wzmacnia również nadzór nad komornikami i zwiększa uprawnienia oraz ochronę pozycji procesowej dłużników. Wprowadzono m.in. obowiązek doręczania urzędowego formularza skargi przy pierwszej czynności egzekucyjnej.

 

Zdaniem resortu w ostatnim czasie to przede wszystkim na Dolnym Śląsku stwierdzono wiele nieprawidłowości w funkcjonowaniu dużych kancelarii komorniczych. – Nieprawidłowości te polegały m.in. na nieuprawnionym wykorzystywaniu informacji zawartych w bazie PESEL, jak też przyjmowania spraw z wyboru wierzyciela pomimo braku spełnienia warunków – zaznacza Marcin Warchoł. – W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami Minister Sprawiedliwości skierował wniosek dyscyplinarny do komisji dyscyplinarnej działającej przy Krajowej Radzie Komorniczej o ukaranie jednego z komorników działających przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia – Krzyków we Wrocławiu, jednocześnie zawieszając go w czynnościach komornika. W międzyczasie komornik sam zrezygnował z zajmowanego stanowiska – dodaje.

 

Niedawno dolnośląscy śledczy wykazali się także refleksem w sprawie słynnego komornika ze Zgorzelca, który w 2014 r. w Zawidowie w asyście ochroniarzy i policji dokonał brutalnej egzekucji w fabryce maszyn. Gdy został zawieszony z tego powodu w pełnieniu obowiązków, to postanowił utrudniać pracę swoim zastępcom przed którymi m.in. ukrywał dokumenty. Komornik nie przekazał też środków pieniężnych, które egzekwował więc prokuratorzy sprawdzają czy po prostu ich nie wydał.
GPC “Dodatek Dolnośląski”

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ