Rabin Shmuley Boteach: Żaden Żyd nie może zgodnie z prawdą nazywać niemieckich fabryk śmierci “polskimi obozami”


Polaków i Żydów więcej łączy, niż dzieli. Aby to jednak zrozumieć i przepracować konflikty, oba narody muszą uczciwie podejść do swojej historii. Żydzi powinni zrozumieć, że Polska nigdy nie uczestniczyła w Holokauście, a Polacy przyznać się do zbrodni niektórych obywateli. Tylko uczciwy dialog ma sens – mówi jeden z najbardziej wpływowych rabinów w USA Shmuley Boteach, w rozmowie z Marcinem Makowskim (Wirtualna Polska).

Byłem szczęśliwy, że mogę spędzić ten dzień (70. rocznicę utworzenia państwa Izrael) w państwie, które jest sojusznikiem Izraela i wspiera go na forum międzynarodowym. Izrael nie cierpi na nadmiar przyjaciół w Europie, ale Polska – pomimo ostatnich wydarzeń – jest jednym z nich – mówił Boteach.

– Uważam, że żaden Żyd nie może zgodnie z prawdą nazywać niemieckich fabryk śmierci ”polskimi obozami”, tak samo, jak nie może twierdzić, że Polska jako państwo brała udział w Holokauście. To rozmywanie odpowiedzialności autentycznych sprawców Zagłady. Nie da się jednak zaprzeczyć, że znaleźli się Polacy kolaborujący z Niemcami oraz mordujący swoich sąsiadów, ale nie uprawnia to stawiania znaku równości pomiędzy jednostkami, a wspólnotą narodową. Jako naród dzielnie walczyliście z nazistami od pierwszych dni wojny, równocześnie ponosząc nieopisane straty podczas niemiecko-rosyjskiej okupacji. Miliony Polaków zostało zamordowanych, setki tysięcy stawiało czynny opór, Warszawa to przecież miasto dwóch zrywów – podkreślił.

– Nie ma drogi na skróty, a jedyny sposób to uczciwe podejście do przeszłości i wyciągnięcie z niej wniosków na przyszłość. Polacy muszą uznać, że mają na kartach swojej historii haniebne epizody ludzi, którzy pobłądzili, i nie są one aż tak nieliczne, jak gotowi są sądzić, Żydzi z kolei muszą uznać wagę martyrologii narodu polskiego, która również była gigantyczna. Nie wolno nam się licytować na cierpienie. Jest coś jeszcze, co nas łączy – ocenił.

Źródło: wp.pl/ telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ