Alarm bombowy w polskim kościele

Piotr Drabik, CC BY 2.0, Flickr

Dzisiaj w południe zostali ewakuowani ludzie z kościołów w Olkuszu. Powodem było zgłoszenie które zostało odebrane przez dyspozytora pod numerem alarmowym 112. Usłyszał on, że w jednym z kościołów znajduje się bomba.

Szybko okazało się, że telefon był tylko głupim żartem.

Służby ratunkowe podjęły akcje. Msze św. w parafiach św. Maksymiliana oraz św. Andrzeja zostały przerwane, natomiast ludzie zostali poproszeni przez księży o opuszczenie świątyni.

 Zgromadzili się spokojnie na zewnątrz, kapłani rozdzielili im Komunię świętą. Mszę św. o godzinie 13 odprawiliśmy w porozumieniu z władzami miasta na olkuskim Rynku – powiedział ks. Mieczysław Miarka, proboszcz parafii św. Andrzeja.

Msza św. kościoła św. Maksymiliana o 13  została odprawiona została na placu kościelnym, w bezpiecznej odległości.

Obecnie prace służb w kościołach zostały zakończone. Nie znaleziono niczego podejrzanego, z tego powodu wieczorne msze św. odbędą się już w budynkach świątyń.

– W tej sprawie zatrzymaliśmy już 42-letniego mężczyznę. Jutro, tj. w poniedziałek zostanie doprowadzony do prokuratury – poinformowała w rozmowie z “Przeglądem Olkuskim” sierż. sztab. Marika Guzik-Gajda, oficer prasowy olkuskiej komendy.

Źródło: Przegląd Olkuski niezależna.pl/ telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Lewacki bydlak który robi żarty terrorystyczne w celu zastraszenia ludzi, powinien odpowiadać tak jak terrorysya który dokonał zamachu terrorysrycznego.
    Wsadzić lewackiego bydlaka na 25 lat bez prawa odwołania się, to mu się odechce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ