Pawłowicz gasi Sikorskiego: “Wataha” rozumuje po “wilczemu”, a pan z totalnymi kolegami po “bydlęcemu”

fot: youtube

Humor nie opuszcza Radosława Sikorskiego. Były szef polskiej dyplomacji w ironiczny sposób chciał dogryźć prof. Krystynie Pawłowicz, która wczoraj, w 14. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej zamieściła na ten temat sceptyczny wpis. Sikorski chciał go wykorzystać, aby przedstawić rząd Zjednoczonej Prawicy jako antyeuropejski, ale spotkał się z szybką, mocną i trafną odpowiedzią poseł Prawa i Sprawiedliwości.

1 maja 2004r. Polska stała się oficjalnie członkiem Unii Europejskiej. Z Unią nie łączy Polski żaden wspólny system wartości. Całkowicie odmiennie rozumiane są w Polsce i w UE tak fundamentalne pojęcia i zjawiska jak demokracja, prawo czy rodzina. Dziś bronimy przed UE /gł. przed Niemcami i Francją/ resztek naszej narodowej i państwowej suwerenności,stawiamy opór kulturowej agresji unijno-lewackiej. Jesteśmy poddani dyktatowi unijnych, nie mających legitymacji wyborczej, lewaków. UE stała się ośrodkiem walki z suwerenną Polską i jej demokratycznie wybranymi władzami. Smutny dzień

—napisała wczoraj na Facebooku poseł PiS.

Nieczęsto zgadzam się z byłą profesor Pawłowicz ale tu muszę przyznać jej rację. Wartości i temperament jej środowiska politycznego – nacjonalizm, fanatyzm i autorytaryzm – faktycznie są niekompatybilne z wartościami Unii Europejskiej

—odpisał Sikorski.

Cenię byłą profesor za to, że mówi to, co reszta PiS myśli, ale boi się powiedzieć

—dopisał b. szef MSZ.

Ten wpis spotkał się z reakcją Krystyny Pawłowicz.

Myli się pan,”wataha” rozumuje po „wilczemu”,a pan z totalnymi kolegami po „bydlęcemu”. W PiS można mieć zdanie odrębne, o czym sam pan kiedyś się przekonał

—odpowiedziała Pawłowicz.

Widzę, że nie będę w stanie dorównać do Pani poziomu. Łączę humanistyczne pozdrowienia

—zakończył Sikorski.

wpolityce.pl/Twitter

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ