Czy seks jest lekarstwem?

mat. prasowy

Bez wątpienia seks jest najbardziej przereklamowaną sferą ludzkiego życia. Dla wielu seks stał się pułapką, uzależnieniem, przyczyną przegranego życia czy wręcz samobójstwa. Jak jest naprawdę? Czy seks może być lekarstwem na psychofizyczną kondycję człowieka? Czy regularne uprawianie seksu może poprawiać nasze samopoczucie?

Jakie pozytywne zmiany dokonują się w naszym organizmie podczas seksu?
W czasie zachowań zmierzających do aktywności seksualnej (np. w okresie zakochania), a także podczas samego seksu w naszym mózgu dokonuje się szereg procesów biochemicznych, które wpływają na nasze zachowanie i nastroje. Zmiany te dotyczą między innymi takich hormonów i neuroprzekaźników (związki chemiczne, których cząstki przenoszą sygnały między komórkami nerwowymi) jak:

serotonina – hormon i ważny neuroprzekaźnik wydzielany przez podwzgórze. Ma działanie antydepresyjne, reguluje pracę układu pokarmowego, wpływa na apetyt. Jej właściwy poziom zapewnia odprężenie, ułatwia sen, reguluje ciśnie krwi;

dopamina – istotny neuroprzekaźnik, jest odpowiedzialny za regulację wydzielania hormonów, szczególnie prolaktyny, wpływa pozytywnie na stany emocjonalne i tzw. wyższe czynności psychiczne. Jest bardzo ważnym elementem wielkiego układu funkcjonalnego mózgu -mechanizmu nagrody, powoduje odczuwanie przyjemności. Pojawia się między innymi przy działaniach zmierzających do zjedzenia smacznego posiłku, uprawiania seksu itp.;

oksytocyna – hormon peptydowy i neuroprzekaźnik wytwarzany przez podwzgórze,wzmacnia przywiązanie do drugiej osoby, czułość i opiekuńczość, zmniejsza lęk, obniża reakcje na stres, sprzyja odprężeniu, ułatwia zdrowy sen;

wazopresyna – hormon peptydowy i neuroprzekaźnik wytwarzany przez podwzgórze, poprawia pamięć, u mężczyzn – wzmacnia więź z partnerką i pozytywne uczucie zadowolenia, u kobiet wzmaga spontaniczność i życie chwilą obecną;

endorfiny – grupahormonów peptydowych wpływająca na dobre samopoczucie, zadowolenie z siebie, zmniejsza niepokój, wzmacnia odczucie przyjemności i euforii, jest naturalnym środkiem przeciwbólowym.

Stosunek seksualny:

– dotlenia mózg, przez co zwiększa koncentrację i kreatywność,
– poprawia krążenie, co może mieć pozytywny wpływ na serce,
– przyspiesza przemianę materii,
– pomnaża liczbę limfocytów T – komórek układu odpornościowego,
– zmniejsza u mężczyzn prawdopodobieństwo raka prostaty,
– prowadzi do spalenia przeciętnie ok.400 kalorii,
– jest wskaźnikiem i barometrem zdrowia.

Zaraz po zbliżeniu seksualnym pojawia się czas wyciszenia i spokoju, kłopoty i problemy odchodzą na dalszy plan. To może się wiązać ze wzmożoną aktywnością móżdżku z jednoczesnym osłabieniem działania ciałamigdałowatego i kory śródwęchowej. Te struktury układu limbicznego są odpowiedzialne zareakcje emocjonalne takiejak lęk, niepokój, strach.

Lecznicze działanie seksu:

–  wzmacnia związek między kobietą a mężczyzną, łagodzi wzajemne konflikty,
–  pomaga we wzmocnieniu i utrwaleniu relacji,
–  łagodzi małżeńskie spory,
–  może pomóc w akceptacji siebie i partnera, gdy jest wyrazem czułości i miłości,
– chroni przed negatywnymi stanami emocjonalnymi, sprawia dobry nastrój,
–  pomaga w pokonywaniu stresów i stanów depresyjnych,
–  poprawia pamięć i koncentrację,
–  poprawia krążenie i dotlenia cały organizm, a zwłaszcza mózg,
–  poprawia sprawność fizyczną i ogólny stan zdrowia,
–  ułatwia odchudzanie,
–  działa przeciwbólowo,
–  rozluźnia i wzmacnia mięśnie,
–  poprawia jakość snu.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ