Dariusz Piwoński kandydat do Rady Miasta: Czas na młodość w samorządzie!

Na liście kandydatów do Rady Miasta przedstawionej przez Mirosławę Stachowiak-Różecką są znane postaci, ale jest też dużo nowych, młodych ludzi. Dariusz Piwoński, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii oraz Wydziału Nauk Społecznych na kierunku politologia.

Do Wrocławia przyjechał na studia z Chełma i już został, bo najlepiej czuje się w stolicy Dolnego Śląska i tylko tutaj chciałby spędzić swoje życie. Rozpoczynał swoją działalność w FM w Chełmie współpracując z Wice-Marszałek Sejmu RP Beatą Mazurek. Wie co to ciężka praca, bowiem sam zarobił na studia i utrzymanie pracując na Wyspach Brytyjskich. Doświadczenie zawodowe zdobywał w Biurze Wojewody w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu, w tej chwili pracuje w Polskiej Spółce Gazownictwa we Wrocławiu i chciałby wiele rzeczy zmienić, by miasto było przyjazne dla wszystkich grup społecznych.

Dariusz Piwoński na co dzień współpracuje z Posłem na Sejm RP Przemysławem Czarneckim, a z Prawem i Sprawiedliwością związany jest 13 lat. Wybory samorządowe są dla niego wyzwaniem, tym bardziej, że został obdarzony ogromnym kredytem zaufania przez kandydatkę na prezydenta miasta panią Mirosławę Stachowiak-Różecką. Kandydat otrzymał “jedynkę” w okręg nr 5, obejmujący: Szczepin, Gądów – Popowice Pd., Pilczyce – Kozanów – Popowice Pn. W rozmowie z nami Dariusz Piwoński opowiedział co jest dla niego ważne i na czym najbardziej mu zależy.

Za miesiąc będzie już po pierwszej turze, po co to panu ?

Bycie Radnym Miejskim Wrocławia było moim marzeniem już od kilku lat. Chciałbym tu spędzić swoje życie, ale trzeba jeszcze wiele poprawić, bo zapomniano o potrzebach zwykłych mieszkańców, one zostały zaniedbane. Najpilniejsze to miejsca w żłobkach i przedszkolach. Teraz rodzice muszą je wozić często do miejsc oddalonych o kilka kilometrów od zamieszkania. Mamy zły stan komunikacji miejskiej. Ciągłe wypadki, niski procent wymiany taboru na nowy i jego stan techniczny, to sprawy nie cierpiące zwłoki.

Jest pan działaczem społecznym i potrafi rozmawiać z ludźmi. To pożądana cecha, zwłaszcza u radnego.

Jestem założycielem pozarządowej organizacji przy Sojuszu Północnoatlantyckim – YATA Youth Atlantic Treaty Organisation we Wrocławiu, która ma za cel wspierać i propagować politykę bezpieczeństwa Paktu Północnoatlantyckiego w Polsce. Taka organizacja będzie niebawem działała w każdym kraju członkowskim. Chciałbym, aby angażowała wrocławską młodzież do działalności społecznej w naszym mieście. Organizacja ta daje szanse młodym ludziom na uczestnictwo w konferencjach międzynarodowych, a w przyszłości nawet pracę w organizacjach międzynarodowych, także otwieramy prawdziwy Think Tank dla młodych ludzi we Wrocławiu. Jesteśmy na etapie akceptacji przez władze centralne stowarzyszenia w Brukseli.

W jakich komisjach radny Dariusz Piwoński będzie działał po zaprzysiężeniu?

Uczestniczyłem w wielu stażach i stypendiach zagranicznych. Między innymi w Think Tanku Parliament Street w Londynie, Parlamencie Europejskim w Brukseli czy na wymianie studenckiej na Uniwersytecie Państwowym w Erywaniu w Armenii.

Z racji spędzonych kilku lat życia zagranicą widzę się w Promocji i Współpracy Zagranicznej, znam bowiem doskonale język angielski i mam wiele pomysłów na wprowadzenie europejskich rozwiązań) architektonicznych i społecznych) do naszego miasta. Na pewno chciałbym być w Komisji Komunikacji i Ochrony Środowiska a także z racji wykształcenia i zainteresowania, w Komisji Promocji i Współpracy Zagranicznej.

Na co dzień słyszę jeżdżąc do pracy tramwajem co Wrocławianie mówią o transporcie publicznym. Nie włączona klimatyzacja w upalne dni, zamykające się drzwi tramwaju przed nosem pasażerów czy nie rzadko nie przyjeżdżające tramwaje nie na czas, ale w ogóle z przyczyn nieznanych. Naprawa komunikacji będzie priorytetem przyszłych władz Wrocławia.

Dziękujemy za rozmowę.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ