11.1 C
Wrocław
Lis nie może wyjść z zachwytu nad “Królem Europy”….

Lis nie może wyjść z zachwytu nad “Królem Europy”….

Wczoraj w Łodzi grzmiał o “współczesnych bolszewikach”, zaś dzisiaj – Donald Tusk wraz z czołowymi politykami opozycji pojawił się rano pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego, a potem – składał kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza. Redaktor naczelny “Newsweeka” Tomasz Lis, dał na Twitterze pokaz zachwytu nad “królem Europy” – tych kilka zdań to niezła “laurka”.

– Mógł być wśród największych tego świata. Wolał być wśród swoich, doskonale wiedząc, że rządzący zafundują mu despekt. Człowiek – napisał na Twitterze Tomasz Lis, redaktor naczelny “Newsweeka”.

Kim jest ów człowiek?  Wszystko wskazuje, że to Donald Tusk. Kilka dni temu odmówił wzięcia udziału w międzynarodowych obchodach zakończenia I wojny światowej, które dziś – z udziałem wielu głów państw – odbyły się w Paryżu.

Tusk dał o sobie znać już wczoraj, gdy wziął udział w organizowanych w Łodzi Igrzyskach Wolności.

– Słuchajcie, jeśli oni [Piłsudski i Wałęsa – red.]mogli pokonać bolszewików, to dlaczego wy nie mielibyście dać rady pokonać współczesnych bolszewików. Pamiętajcie, bez waszych, naszych Polaków praw i wolności nie ma niepodległości. Brońcie tych praw, brońcie tej wolności i brońcie polskiej niepodległości

– mówił do uczestników Igrzysk.

Już dziś Tusk mówił pod pomnikiem Marszałka Piłsudskiego tak:

– To jest taki dzień, gdzie naprawdę warto przede wszystkim pomyśleć jak najcieplej o Polsce i o wszystkich, niezależnie od tego, jakie ma się poglądy i niezależnie od tego, kto z kim, w jakim towarzystwie maszeruje.

Nad sobotnim przemówieniem Tuska o “bolszewikach” zachwycony był Bronisław Komorowski, który nazwał je “świetnie wyważonym”, 

– Budowało zainteresowanie, pewne napięcie i było bardzo ciekawe

– stwierdził Komorowski, który dziś w Poznaniu szukał “lepszego sposobu świętowania”.

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ