Prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack: Ofiarą nie jest Czarnecki, ale klienci jego banku, poszkodowani w aferze GetBack

pieniadze-banknoty-kasa-pozyczka-dlug-komornik_25264087.jpg

Wielu obligatariuszy było oszukiwanych przez Idea Bank. Byli wciągani w zakup obligacji GetBack w wyniku manipulacji nie przez GetBack, ale przez bankierów pracujących dla Idea Banku. Dlatego KNF powinien natychmiast opublikować raport i wskazać wyniki swojej kontroli

— mówi portalowi wPolityce.pl Artiom Bujan, prezes „Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack S.A.”.

 

Artiom Bujan, prezes „Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack S.A.”: Nagranie rozmowy zostało upublicznione, ponieważ Komisja Nadzoru Finansowego zakończyła postępowanie administracyjne i ustaliła szereg nieprawidłowości w Idea Banku. Są one kluczowe dla wielu pokrzywdzonych, których ostatecznym celem jest odzyskanie w całości utraconych środków finansowych od Idea Banku. Idea Bank miał się odnieść do zarzutów KNF w pierwszym tygodniu listopada. Podjęto jednak decyzję o upublicznieniu nagrania.

Niezależnie od tego, czy afera GetBack jest, czy jej nie ma, prezes KNF nie powinien spotkać się sam na sam z większościowym udziałowcem Idea Banku. W jakim celu walczył o te zagłuszarki? Prawdopodobnie, żeby się nie dać nagrać.

Rozmowa Leszka Czarneckiego z Markiem Chrzanowskim i ewentualne przyjęcie korzyści przez szefa KNF jest interesująca. Ale dla nas, poszkodowanych przez GetBack najważniejsze jest odzyskanie w całości pieniędzy utraconych w wyniku nieuprawnionych działań Idea Banku

Tego spotkania nie powinno być.

Oczywiście, że nie. Szef KNF nie powinien się spotykać i tak przychylnie rozmawiać z żadnym udziałowcem banku czy z innym podmiotem, który masowo dystrybuował obligacje spółki GetBack. W ogóle nie powinno do tego dojść. Szef KNF powinien zostać ukarany. Nie powinno to jednak w żaden sposób rzutować na naszą sprawę. KNF powinno prowadzić wszystkie działania w sprawie dystrybucji obligacji spółki GetBack przez Idea Bank.

Czy Leszek Czarnecki stara się teraz z siebie zrobić ofiarę?

Może tak być. Nie wykluczam takiej sytuacji. Leszek Czarnecki nie jest żadną ofiarą KNF, ofiarami są klienci Idea Banku poszkodowani w aferze GetBack.

„Stowarzyszeniu Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack S.A.” udało się spotkać z prezesem Markiem Chrzanowskim?

Od maja 2018 r. staraliśmy się spotkać z przewodniczącym KNF. Nie było żadnej reakcji na nasze pisma. Niestety do dzisiaj KNF nie opublikował żadnego raportu na temat działań Idea Banku na temat oferowania i sprzedaży obligacji GetBack. Takiego raportu, który przyniesie pożytek społeczeństwu – pokrzywdzonym klientom Idea Banku.

W czym pomógłby raport poszkodowanym?

Dokument przydałby się nam, poszkodowanym w aferze GetBack. Moglibyśmy posiłkować się nim przed sądem w postępowaniach cywilnych. Jest tylko ogólny komunikat z 13 listopada, że Idea Bank został wpisany na listę ostrzeżeń publicznych. Jest tam podany stan faktyczny, ale my oczekujemy na obszerny raport w sprawie Idea Banku, który wskaże na jakiej podstawie Idea Bank został wpisany na listę ostrzeżeń publicznych.

Na jakiej podstawie Idea Bank został wpisany na listę ostrzeżeń KNF?

Nasze stowarzyszenie od początku powstania, czyli od kilku miesięcy mówi o szeregu nieprawidłowych czynności podejmowanych przez Idea Bank wobec swoich klientów. Wielu obligatariuszy było oszukiwanych przez Idea Bank. Byli wciągani w zakup obligacji GetBack w wyniku manipulacji nie przez GetBack, ale przez bankierów pracujących dla Idea Banku. Dlatego KNF powinien natychmiast opublikować raport i wskazać wyniki swojej kontroli. Powinien pokazać, jakie są nieprawidłowości i jakie były powody wpisu na listę ostrzeżeń publicznych. Poszkodowani będą mogli wykorzystać raport w swoich procesach przeciwko Idea Bankowi. Nie możemy iść do sądu bez dowodów.

A jeżeli KNF nie opublikuje raportu na temat Idea Banku o czym to będzie świadczyć?

O tym, że ukrywa działalność Idea Banku. Przewodniczący KNF mógł być przychylny i dalej KNF może być przychylny dla Idea Banku.

Raport KNF po kontroli w Idea Banku już jest. Pisał o nim „Dziennik Gazeta Prawna”

Ale nie jest opublikowany na stronie KNF. Jak będziemy szli do sądu dochodzić swoich praw to druga strona będzie mówiła, że to tylko publikacja dziennikarska. Raport o Idea Banku musi zostać opublikowany na stronie KNF NATYCHMIAST. Poprosiłem dziś prokuraturę, żeby wydobyła ten dokument i włączyła go do postępowania karnego w sprawie Idea Banku. To jest klucz do afery GetBack. KNF powinien pomóc pokrzywdzonym odzyskać utracone środki finansowe w wyniku nieuprawnionych działań bankierów. Po to przecież mamy nadzór bankowy.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ