Tarczyński punktuje zachodnie elity: “Wzywam Donalda Tuska do tego, aby się wypowiedział na temat sytuacji we Francji”

Jeszcze niecałe 2 tygodnie temu elity europejskie nazywały Marsz Niepodległości w Polsce, w którym wzięło udział 300 tys. ludzi, mianem „marszu nazistów”, który zagraża demokracji i praworządności. Dziś we Francji tysiące ludzi pali samochody, bije się z policją – to oddolny protest przeciwko podwyżkom cen paliwa, ale i polityce prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Co więcej, Unia Europejska milczy

— powiedział w rozmowie z portalem Radia Maryja Dominik Tarczyński, poseł PiS.

Chciałbym też, aby Frans Timmermans wypowiedział się na temat sytuacji we Francji. Niech wszyscy, którzy krytykowali Polskę, Węgry, Austrię, Włochy i inne państwa, teraz się wypowiedzą

— dodał parlamentarzysta.

Jak zaznaczył:

To jest schizofrenia polityczna, (…) która pokazuje teraz, kto miał rację. To, o czym mówił prezes Jarosław Kaczyński ws. systemu kwotowego UE, od początku było prawdą – system kwotowy upadł. Proszę pamiętać, że te protesty nie dotyczą tylko podwyżki paliwa. To jest efekt frustracji, która jest spowodowana polityką Emmanuela Macrona. To efekt jego pracy, która jest absolutnie skandaliczna. Proszę pamiętać, że ludzi we Francji, którzy zarabiają 1400 euro netto, nie stać na przygotowanie kolacji. Nielegalna imigracja sprawiła, że mamy do czynienia z obniżeniem płac, frustracją społeczną, z niepokojami, zabójstwami i gwałtami.

Dominik Tarczyński odniósł się bezpośrednio do przewodniczącego Rady Europejskiej.

Ja oczekuję, że Donald Tusk odniesie się do tej sytuacji jako przewodniczący Rady UE. Chciałbym też, aby Frans Timmermans się wypowiedział na ten temat. Niech wszyscy, którzy krytykowali Polskę, Węgry, Austrię, Włochy i inne państwa, teraz się wypowiedzą. Wzywam Donalda Tuska do tego, aby się wypowiedział na temat sytuacji we Francji. Czy mamy do czynienia z protestem, który mieści się w ramach państwa demokratycznego? Czy jednak mamy coś na wzór Majdanu? Oczywiście sytuacje polityczne są inne, ale mamy do czynienia z pewną formą wojny domowej

— powiedział poseł PiS.

wpolityce.pl/radiomaryja.pl

 

PODZIEL SIĘ