Taśmowo uniewinnia Obywateli RP! Kim jest sędzia – przyjaciel ulicznych zadymiarzy Kasprzaka?

fot: youtube

Kolejne uniewinnienie członków Obywateli RP w Sądzie Rejonowym na Mokotowie. Tym razem unikną odpowiedzialności zadymiarze, którzy w marcu tego roku próbowali zablokować marsz pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wyrok uniewinniający wydał sędzia Łukasz Malinowski z Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa, który masowo uniewinnia Obywateli RP.

 

Tym razem sędzia Malinowski uniewinnił m.in. Piotra Stańczaka, który notorycznie próbuje blokować nie tylko marsz w hołdzie Żołnierzy Wyklętych, ale także miesięcznice smoleńskie. W kwietniu Stańczak i jego towarzysze chcieli powstrzymać marsz środowisk narodowych czczących w ten sposób żołnierzy powojennego podziemia. Z kolei październiku na wokandę sędziego Malinowsiego trafiła sprawa zadymiarzy, którzy wiosną blokowali wejście do Krajowej Rady Sądownictwa. Do szokującej prowokacji doszło 27 kwietnia, gdy grupa wściekłych przedstawicieli Obywateli RP zablokowało wjazd do KRS, chcąc w ten sposób sparaliżować pierwsze posiedzenie Rady w nowym, demokratycznym składzie. Były działacz „Solidarności”, a obecnie aktywista Obywateli RP Piotr Stańczak był jedną z osób, która położyła się na ulicy, blokując przejazd. Policja sprawnie usunęła zadymiarzy, a sprawa trafiła do sądu. Łatwo się domyślić, jak oceniono chuligański wybryk.

 

Zdaniem sędziego Łukasza Malinowskiego, Piotr Stańczyk, nie dopuścił się wykroczenia i nie doszło do społecznej szkodliwości czynu. To jednak nie koniec! Sędzia uznał, że taka „aktywna forma ekspresji” jest całkowicie dopuszczalna. Zdaniem sądu, prowokator skorzystał też z konstytucyjnego prawa do wyrażania poglądów i prawa do zgromadzeń.

Wyrok warszawskiego sądu nie dziwi. Niemal każda rozprawa prowokatorów z Obywateli RP kończy się uniewinnieniem zadymiarzy, którzy otaczają sędziego Malinowskiego prawdziwą czcią i szacunkiem. Widać, ze ta współpraca przebiega niemal wzorowo.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ