Król o deklaracji Tuska po śmierci Adamowicza: delikatnie mówiąc haniebna!

fot. telewizjarepublika
Zawsze, kiedy w Polsce się gotuje mamy Donalda Tuska, który mimo wielkich prac i problemów w UE – „przypadkiem” znajdzie się w Polsce i powie kilka słów – powiedział dla Telewizji Republika Marek Król, publicysta niezależny.

W niedzielę wieczorem Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie był operowany. O śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza poinformowali w poniedziałek po południu doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku i minister zdrowia Łukasz Szumowski.

– Wysłuchałem wczoraj rozmowy Moniki Olejni z marszałkiem Borusewiczem, który nazwał po imieniu sprawę, że był to mord polityczny, a tenże niezrównoważony osobnik był tym tak zainspirowany, że dokonał tak strasznego czynu. To jest po prostu zatrważające i skandaliczne – mówił nam Marek Król.

WPIS WOJCIECHA CZUCHNOWSKIEGO

– Trzeba sobie zadać pytanie co to za dziennikarstwo. To są czyste insynuacje i funkcjonowanie na podstawie propagandysty opozycji. Takich wpisów jest bardzo dużo, media komercyjne szukają winnych w rządzących. Z szacunkiem do tej tragedii powiedzmy sobie szczerze. To miasto odpowiadało za zabezpieczenie sceny – zaznaczył publicysta.

WYSTĄPIENIE DONALDA TUSKA W GDAŃSKU 

„Chcę ci dzisiaj, kochany Pawle obiecać, że dla Ciebie i dla nas wszystkich obronimy nasz Gdańsk, naszą Polskę i naszą Europę przed nienawiścią i pogardą” – powiedział w poniedziałek szef Rady Europejskiej Donald Tusk na wiecu poświęconemu pamięci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

– To było haniebne. To jego wygłoszone zobowiązanie było szokujące. (…) Zawsze, kiedy w Polsce się gotuje mamy Donalda Tuska, który mimo wielkich prac i problemów w UE – „przypadkiem” znajdzie się w Polsce i powie kilka słów – mówił Król.

Zmiany w Gdańsku po śmierci Pawła Adamowicza. Aleksandra Dulkiewicz zostanie komisarzem

– Wiem od moich informatorów z Gdańska, że PiS nie ma najmniejszych szans, również tak jak i Jarosław Wałęsa. Wybór pana premiera oceniam bardzo dobrze – powiedział Marek Król.

– Gdańsk w tej atmosferze myślę, że wybierze właśnie zastępcę pana Adamowicza – ocenił Król.

– Nikt nie wybiera momentu śmierci, kiedy ginie się na posterunku. Dla każdego należy się taki sam szacunek – podkreślił Król. Dodał, że ma wrażenie, że wobec prawicy ma się mniejszy szacunek i wyrazy współczucia niż po stronie liberalnej.

Źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ