Książę Filip miał wypadek samochodowy!

97-letni książę Filip siedział za kierownicą. Policja informuje, że mąż królowej Elżbiety nie odniósł obrażeń.

Wypadek wydarzył się w okolicach posiadłości Sandringham. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Norfolk. Relacjonują, że land rover księcia przewrócił się na bok, gdy włączał się do ruchu na trasie A149 – podaje BBC News.

 

– Książę Filip nie został ranny – brzmi lakoniczny komunikat.

 

Ludzie rzucili się na pomoc, by wydostać 97-latka z pojazdu.

– Był przytomny, ale w dużym szoku – mówią świadkowie.

Przebieg wypadku nie jest jasny. Wiadomo, że służby udzieliły pomocy dwóm osobom, które doznały niegroźnych urazów, jadąc drugim samochodem, który także uczestniczył w zdarzeniu.

źródło: Telewizja Republika