Jaki był Stefan W.? Służba Więzienna tłumaczy niedomówienia: Nie sprawiał problemów wychowawczych przez cały okres odbywania kary

Śmierć Pawła Adamowicza wstrząsnęła całą Polską. Jedną z głównych postaci, które komentowane są obecnie w mediach jest zabójca prezydenta Gdańska. Wokół Stefana W. narosło już wiele mitów. Służba Więzienna prostuje informacje na jego temat.

Służba Więzienna odpowiedziała na Twitterze na pytania dotyczące Stefana W. Okazuje się, że morderca prezydenta Pawła Adamowicza nie sprawiał problemów funkcjonariuszom SW w czasie odsiadki w więzieniu.

W nawiązaniu do pytań informujemy, że Stefan W.: 1) nigdy nie był izolowany od innych więźniów, przebywał w celach wieloosobowych, 2) nie sprawiał problemów wychowawczych przez cały okres odbywania kary, 3) nie stosowano wobec niego środków przymusu bezpośredniego

— czytamy.

Służba Więzienna pytana była również o to, z jakiej prasy korzystał W. Okazuje się, że czasami czytał „Dziennik Bałtycki”.

W związku z pojawiającymi się pytaniami z jakiej prasy korzystał Stefan W. informujemy, że w trakcie prowadzonej analizy ustalono, że sporadycznie czytał Dziennik Bałtycki

— pisz SW na Twitterze.

źródło: wpolituyce.pl/twitter

PODZIEL SIĘ