Agresja zamiast rachunku sumienia. Lis: “Za mało krzyczałem, gdy państwowa machina nienawiści niszczyła najlepszych Polaków”

Za mało krzyczałem, gdy państwowa machina nienawiści i kłamstwa niszczyła najlepszych Polaków

— napisał na Twitterze Tomasz Lis.

Redaktor naczelny „Newsweeka” przekonuje, że w ten sposób rozpoczął rachunek sumienia ws. nienawiści w polityce, o który apelują politycy i dziennikarze.
O potrzebie zrobienia rachunku sumienia mówił m.in. prezydent Andrzej Duda.

Lis uznał, że tego typu wezwania to idealny moment, by rozpocząć kolejny atak na znienawidzony przez siebie obóz polityczny. Dziennikarz pisze o lżeniu i kopaniu „najlepszych Polaków”.

Rachunek sumienia należy zaczynać od siebie. To zaczynam. Za mało krzyczałem, gdy państwowa machina nienawiści i kłamstwa niszczyła najlepszych Polaków. Za słabo protestowałem, gdy ich – na oczach Polski – kopano, lżono i poniewierano. Proszę o wybaczenie. Obiecuję poprawę

— czytamy.

wpolityce.pl/twitter

PODZIEL SIĘ