Reszczyński: Śmierć Adamowicza stała się dla opozycji ważnym sposobem do podjęcia na nowo walki z rządem

Nie jest to nowa decyzja. Były już takie próby, które kończyły się powrotem Platformy do telewizji publicznej. Ta decyzja nie jest uzasadniona niczym merytorycznym. TVP nie odpowiada za nienawiść, podsycanie atmosfery niepokoju i tragedię w Gdańsku

– powiedział Wojciech Rzeszczyński w rozmowie z wPolityce.pl komentując decyzję PO o bojkocie TVP.

 

Zdaniem Reszczyńskiego TVP w odpowiedni sposób informowała nt. życiorysu Pawła Adamowicza.

Telewizja stara się informować, przekazywać informacje zgodnie z prawdą. Jak choćby fakty dotyczące życia śp. Pawła Adamowicza – braku poparcia Platformy Obywatelskiej dla prezydenta Gdańska, jak również informacje dotyczącego jego problemów z prawem, których jednak nie można łączyć z tą tragedią, ale nie można o nich nie mówić

– mówił Reszczyński w rozmowie z wPolityce.pl.

 

Wojciech Reszczyński odniósł się też do wczorajszych słów wdowy po Pawle Adamowiczu.

To bardzo przykra wypowiedź. Nie tego się spodziewaliśmy po kobiecie, którą na zawsze opuścił mąż i osierocił dwie córki. Nie widać żałoby, żadnej traumy. W dniu pogrzebu pojawiła się zapowiedź milczenia. Wdowa skorzystała z tego, niezgodnie z prawdą oskarżając TVP. Telewizja Polska nie ma nic wspólnego z tym, co działo się w Gdańsku

– powiedział dziennikarz.

Zdaniem Reszczyńskiego, zabójstwo Pawła Adamowicza zostanie wykorzystane przez opozycję.

Przykro to mówić, ale ta śmierć stała się dla opozycji ważnym sposobem do podjęcia na nowo walki z rządem. Sposobem na osłabienie przeciwnika i stworzenie lepszej sytuacji dla opozycji przed wyborami. Jesteśmy świadkami instrumentalizacji tego zdarzenia. W tym kierunku poszła opozycja. W związku z tym nie widzę szans na uspokojenie atmosfery

– mówił Wojciech Reszczyński w rozmowie z wPolityce.pl.

źródło: wpolityce.pl