„Wyborcza” wniebowzięta precedensowym wyrokiem sądu ws. smogu. „Polska słono zapłaci. Szansę na odszkodowanie ma teraz każdy”

fot: youtube

Polska słono zapłaci za smog” – obwieszcza na głównej stronie „Gazeta Wyborcza”. To wynik przełomowego wyroku, który zapadł w warszawskim sądzie rejonowym wytoczonym przez Grażynę Wolszczak. Aktorka pozwała Skarb Państwa za zanieczyszczone powietrze. Sąd zasądził 5 tysięcy złotych kary, którą SP ma przekazać na cel charytatywny. W artykule „GW” trudno nie wyczuć cichej satysfakcji wyrokiem.

 

To orzeczenie bez precedensu: państwo polskie nieskutecznie walczy ze smogiem, przez co narusza dobra osobiste obywateli. Skarb państwa pozwala aktorka Grażyna Wolszczak, a sąd przyznał jej rację i 5 tys. zł. Szansę na odszkodowanie ma teraz każdy

—czytamy.

Z całą pewnością można mówić o krzywdzie powódki, która w sposób wolny od lęku nie można korzystać z aktywności na świeżym powietrzu. Doprowadziło ją to do poczucia przygnębienia i zasadnych obaw o zdrowie

—mówiła sędzia Barbara Syta-Latała, która w uzasadnieniu powołała się na ubiegłoroczny raport NIK, z którego wynika, że jakość powietrza w Polsce jest jedną z najgorszych w Unii Europejskiej.

Skarb państwa od tego czasu podejmował szereg działań, ale robił to z opóźnieniem lub nieskutecznie. Winny jest zatem zaniechania. Mając świadomość ciążących na nim obowiązków, działał bezprawnie

—uzasadniała dalej sędzia.

Co ciekawe, Wolszczak podobny pozew przeciwko warszawskiemu ratuszowi wycofała. Jak tłumaczy aktora, chce dać szansę miastu, którego pomysł na walki ze smogiem wygląda obiecująco. Czemu nie dała szansy państwu, skoro niedawno premier Mateusz Morawiecki przedstawił cały szereg pomysłów jakie ma rząd na walkę ze smogiem? A może Wolszczak „pisowskich” pomysłów nie ceni, a ceni tylko te „platformerskie”?

źródło: wpolityce.pl