Boni będzie debatował o mowie nienawiści w fundacji finansowanej przez Sorosa! Opowie o „dożynaniu watahy” i „szarańczy”?

Helsińska Fundacja Praw Człowieka organizuje debatę o „języku nienawiści”, w której będzie brał udział Michał Boni – europoseł Platformy Obywatelskiej, która sama używa ohydnego języka w debacie politycznej. Co ciekawe, w trakcie debaty będzie prezentowany raport o ksenofobii i mowie nienawiści w trakcie minionej kampanii samorządowej. Zdaniem fundacji, najbardziej otwartym kandydatem był oczywiście Rafał Trzaskowski.

 

Debata, która ma odbyć się już 31 stycznia nosi tytuł „Ściany nienawiści – wnioski z monitoringu ksenofobicznej mowy nienawiści” i jest organizowana przez fundację, która tylko w zeszłym roku otrzymała wsparcie od fundacji Georga Sorosa w wysokości 990 tys. dolarów

W czasie, gdy cały kraj przeżywa szok po zmordowaniu Prezydenta Gdańska, temat języka nienawiści w życiu politycznym znalazł się w centrum dyskusji publicznej, wraz z takimi problemami jak wątpliwości wobec projektów silniejszej prawnej regulacji Internetu i inicjatyw jego samoregulacji przez głównych komercyjnych dostawców usług internetowych. Właśnie te tematy poruszymy podczas styczniowej Debaty Helsińskiej.

– czytamy w zapowiedzi imprezy.

 

Co ciekawe, w debacie uczestniczyć będzie (wymieniony został na pierwszym miejscu) Michał Boni, europoseł Platformy Obywatelskiej. O czym będzie opowiadał? Może o słowach swojego szefa Grzegorza Schetyny, który nazwał swoich politycznych przeciwników mianem „szarańczy”? A może wspomni o słowach Ewy Kopacz o „naftalinie” i Radosława Sikorskiego o „dożynaniu watahy”?

 

W trakcie jutrzejszej debaty prezentowana będzie laurka dla Rafała Trzaskowskiego, który zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, miał rzekomo świecić przykładem!

„Warszawa dla wszystkich” – tak brzmiało główne hasło, z którym ruszył do walki o stanowisko prezydenta stolicy Rafał Trzaskowski. Miało ono świadczyć o zamiarze prowadzania polityki otwartości i pod tym względem komunikacja i działania Trzaskowskiego w trakcie kampanii wyborczej były spójne. Przyjął on zaproszenie od Kuchni Konfliktu na spotkanie z mieszkającymi w stolicy cudzoziemcami, brał także udział w Warszawskich Dniach Różnorodności, na które tak zapraszał mieszkańców: „Warszawa jest miastem otwartym i różnorodnym. Nie ma w niej swoich i obcych. Dlatego nie możemy przechodzić obojętnie obok przejawów rasizmu, czy dyskryminacji w naszym mieście. W ten weekend spotkajmy się na Wielkim Pikniku Różnorodności nad Wisłą, który odbywa się w ramach Warszawskich Dni Różnorodności. Ja będę – mam nadzieję, że się zobaczymy!” (post na Facebooku, 24.08.2018; we wszystkich kolejnych cytatach zachowujemy oryginalną pisownię).

– czytamy w raporcie HFPC.

Zapraszanie na debatę o mowie nienawiści polityka partii, której przedstawiciele używają szokującego języka i sami sięgają po nienawistne zwroty jest skandalem i świadczą o tym, że cała impreza pozbawiona jest wiarygodności.

źródło: wpolityce.pl