Biedroń już rozdaje stanowiska i stawia warunki PO: Widziałbym Schetynę w roli wicepremiera i szefa MSWiA, a siebie w roli premiera

Biedroń.jpg
fot. youtube.com

Po pierwsze, odsunąć PiS od władzy, a po drugie stworzyć rząd na czele którego stanę ja. Opozycja w Polsce potrzebuje nowego zastrzyku energii, a taką jest Wiosna

– przekonuje Robert Biedroń w rozmowie z „Super Expressem”.

Lider nowej partii Wiosna stawia już warunki Platformie Obywatelskiej.

 

Muszą poprzeć nasz program, m.in. odpartyjnienie państwa, strategię odchodzenia od węgla, świeckie państwo i pełen pakiet praw kobiet łącznie z prawem do bezpiecznego przerywania ciąży na żądanie do 12 tygodnia. (…) Schetyna powinien mi kibicować, bo tylko dzięki silnej pozycji Wiosny będzie szansa na stworzenie silnego bloku koalicyjnego z PO

– stwierdził.

 

W takim rozdaniu widziałbym Schetynę w roli wicepremiera i szefa MSWiA, a siebie w roli premiera. Schetyna czuje się chyba najlepiej w kontrolowaniu, w administrowaniu państwem, policją, więc doskonale sprawdziłby się w MSWiA. Kiedyś już odegrał tu rolę. Po czasach PiS potrzebny jest premier, który nie był zaangażowany w poprzednie rządy

– dodał.

 

Mówił też o Januszu Palikocie, który wsparł Wiosnę symboliczną wpłatą na konto partii.

Janusz Palikot posłuchał zaklinania niektórych mediów i komentatorów, którzy twierdzili, że finansuje naszą partię i wpłacił nam wreszcie cały tysiąc złotych. Dziękujemy Januszowi! A mówiąc poważnie – na koniec roku przedstawimy sprawozdanie finansowe. Wszystko będzie w pełni transparentne. Wiem, że w Polsce trudno jest uwierzyć, że ludzie mogą chcieć wpłacać na działalność polityczną i że politycy nie będą przy tym oszukiwać. Taki mamy klimat. Ale my pokazujemy, że można inaczej

– powiedział Biedroń.

źródło: wpolityce.pl