Gretkowska w oparach absurdu: “Symbolem buntu polskiej inteligencji stała się teraz ‘kobieta biorąca w usta'”

Bananowy protest sięgnął dna. Wulgarne i obsceniczne „dzieło” na swoje sztandary wzięła opozycja i wspierający ją celebryci oraz artyści. Manuela Gretkowska stając w obronie tego pseudo-dzieła atakuje nie tylko władze, ale i Kościół. Bredzi też o patriarchacie.

Manuela Gretkowska, rzekomo doceniana polska pisarka, feministka i twórczyni Partii Kobiet, uległa bananowej histerii.

Patriarchalne dziady wyrzuciły z Muzeum Narodowego prace dwóch artystek: Kozyry i Natalii LL. Bo kobiety i nieprzyzwoite. Kobiety są zawsze pierwszym chłopcem do bicia przez patriarchalne dziady. Chyba, że przebrani w sutanny mogą gwałcić chłopców, co nazywa się pedofilską posługą kościelną

—napisała Gretkowska na Facebooku.

Dzieła pań są co najmniej kontrowersyjne, a jak widać po wpisie nieprzyzwoite skojarzenia ma nie kto inny jak sama Gretkowska. Przy okazji, pewnie przypadkowo, zdradziła jaki jest stan intelektualny naszej samozwańczej elity.

Paradoksalnie, jak to w naszej historii, symbolem buntu polskiej inteligencji stała się teraz „kobieta biorąca w usta” zdjęta z wystawy przez Dziady patriarchalne

—napisała feministka.

Bardzo dokładnie opisała jakie są symbole przeciwników rządu. Nie ma się czym chwalić.

Białe róże, feministyczne czarne parasolki, banan symbolem buntu inteligencji. Na samochodach bananowe nalepki zaczną konkurować z kotwicą Pamiętamy. Więc jedząc banana wystarczy pamiętać, gdzie żyjemy , w patriarchalnej chxxxi, która stała się muzealnym skansenem Europy. Oby nas z niej nie wyrzucono

—kończy Gretkowska swój obrzydliwy wpis.

Jak widać hejt staje się dla pisarki chlebem powszednim. Jedna z czołowych polskich feministek powie każdą głupotę. Takimi wypowiedziami kompromituje nie tylko siebie, ale też wszystkie feministki. A nawet tym razem całą opozycję.

wpolityce.pl/ Facebook/Manuela Gretkowska

PODZIEL SIĘ