Zybertowicz o przyczynach decyzji ws. profesury: Nie znam motywów środowiska. Myślę, że to po prostu upadek standardów

Nie wiem. Sekcja działa na podstawie superrecenzji, których treść jest mi nieznana

— tak na pytanie o losy swojej profesury odpowiedział na antenie RMF FM prof. Andrzej Zybertowicz.

Po naszej rozmowie udostępnień w Internecie szczegółową analizę dwóch recenzji, w której wykażę, że dwaj profesorowie – Król i Wróbel – napisali recenzje nierzetelne
— zapowiedział doradca prezydenta.

Mam wrażenie, że mam do czynienia z sytuacją paradoksalną. (…) W tym przypadku być może sam świat naukowy zaprosił świat konfrontacji politycznej do własnego środowiska
— stwierdził Zybertowicz zwracając jednocześnie uwagę na „zadziwiające wzmożenie”.
Nie znam motywów środowiska. (…) Myślę, że to po prostu upadek standardów
— zauważył socjolog.

Młodzi pracownicy naukowi pytają mnie, czy mogą mieć gwarancję, że procedury awansu będą uczciwe
— przyznał rozmówca Roberta Mazurka.
Sądzę, że następuje zjawisko abdykacji ze stanowiska, bo przedstawiciele nauki boją się reakcji na ich zaangażowanie
— dodał.

w biznesie mówią, ze jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ego. (…) Sądzę, że chodzi o to, że do wnętrza akademii zostały wniesione złe polityczne emocje (…) w wyniku niezdolności emocjonalnej naukowców do oddzielenia pól działania
— powiedział Zybertowicz.

Na pytanie, co dalej z jego profesurą, odpowiedział:
Nie wiem. Albo prezydium CKE uzna, że profesura się nie nalezy albo uzna, że zasługuję i wniosek zostanie skierowany do prezydenta, ale prezydent nie może nikomu z własnej, nieprzymuszonej woli nadać komuś profesurę albo odebrać.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ