Ogólnopolska manifestacja STOP 447. Najwięcej autokarów z Wrocławia

Tłumy z całej Polski i Litwy przyjechały dzisiaj do Warszawy na Marsz zorganizowany przez Narodowców. Uczestnicy już od południa gromadzili się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. O godz. 14:00 rozpoczął się Marsz, przeszedł pod Ambasadę Stanów Zjednoczonych, gdzie została odczytana petycja skierowana do Georgette Mosbacher w sprawie powstrzymania konsekwencji amerykańskiej ustawy.

Zanim ruszył marsz, do zgromadzonych zwrócił się ks. Małkowski z prośbą o nieustanną modlitwę za ojczyznę i rządzących.

Z Dolnego Śląska przyjechało jedenaście autokarów a z Wrocławia siedem, w tym ponad 100 osób z wrocławskiego klucza Pobudki, o czym wielokrotnie mówił Grzegorz Braun. Według wstępnych szacunków organizatorów i Policji na trasie marszu było blisko 10 tysięcy uczestników.

– Czołowe postaci rządu RP mówią nam, że nie mamy czego się bać, że ustawa, którą podpisał Donald Tramp nie ma dla nas skutków prawnych ale my im nie wierzymy, dlatego przyjechaliśmy dzisiaj z całej Polski do Warszawy na marsz aby zaprotestować bezprawnym roszczeniom organizacji żydowskich. Wiem, że w wielu miastach równolegle odbywają się protesty. Mam potwierdzone informacje z Wrocławia i Trójmiasta, mówił organizator Marszu Robert Bąkiewicz. Organizator podkreślał wielokrotnie, że suwerenność Polski jest najważniejsza. Ten marsz pokazuje jak wielu nas jest a nasz protest jest ponad podziałami politycznymi, on jest tylko i wyłącznie przeciw JUST ACT.

Tutaj widać, że Polacy rozumieją powagę sytuacji. Obawiają się wypłaty odszkodowań, które na dzisiaj urosły do trzykrotnego rocznego budżetu naszego państwa, dlatego ciągle zbieramy podpisy pod apelem sprzeciwu, który zostanie wysłany do prezydenta Donalda Trampa, mówi Tomasz Raczkowski, jeden z wielu wolontariuszy na trasie Marszu.

– Po jesiennych wyborach czeka nas egzekucja żydowskich roszczeń. Prezes z premierem zaklinają rzeczywistość. Pozwolili ambasador Izraela i Stanów Zjednoczonych na urządzenie szopki. Przecież każdy widzi, że to nie zabawa. Nam, ofiarom niemieckiego systemu zagłady zarzuca się odpowiedzialność za holokaust Żydów?! Wmawia antysemityzm i kolaborację, następnie – i to na forum ONZ żąda kryminalizacji antysemityzmu. Tramp do Polski wysłał Mosbacher, bo jej ufa. My chcielibyśmy też w naszym rządzie komuś zaufać.

Podczas przemarszu pod siedzibę ambasady amerykańskiej, Robert Bąkiewicz wielokrotnie podkreślał, że nie unikniemy konsekwencji amerykańskiej ustawy, która Polskę zobowiązuje do realizowania ustawy 447.

– Potwierdził to Mike’a Pompeo – podczas zorganizowanej u nas irańskiej konferencji. Powiedział jasno, stanowisko amerykańskiego Departamentu Stanu nie zmieniło się. Zapowiadana w Waszyngtonie wizyta prezydenta Andrzeja Dudy może przynieść dla nas dobry obrót, ale pozostaje pytanie, czy jest taka wola? My jesteśmy gotowi na konsultacje społeczne w sprawie wprowadzenia antyroszczeniowego ustawodawstwa ale do dzisiaj, nikt z polskiego rządu nie chce podjąć tematu.

Kiedyś Ambasada USA to był kraj wolności, powiedział Janusz Korwin-Mikke a dzisiaj sami widzicie.

Niestety skończyły się ofiary holokaustu. Minęło 75 lat od wywołanej przez Niemców wojny i ofiar holokaustu już nie ma! Ale oni wpadli na nową formułę, że trzeba zapłacić potomkom tych, którzy umarli bezpotomnie! Powstaje teraz pytanie, skoro to jest nonsens prawny, nonsens moralny, to dlaczego rząd polski z tymi ludźmi rozmawia? Z nimi nie można rozmawiać ani oddać złotówki.

Tutaj dzisiaj są z nami porzucone, osierocone i wypchnięte Kluby Gazety Polskiej. Dobrze, że jesteście i bądźcie z nami. Razem obronimy Polskę, mówi poseł Robert Winnicki

– Od prezydenta, premiera i rządu oczekujemy, że staną obok prezydenta Stanów Zjednoczonych, obok sekretarza stanu Pompeo, który w lutym próbował te roszczenia wymuszać i powiedzą i prosto w twarz: Rząd RP nigdy nie będzie realizować bezzasadnych roszczeń majątkowych środowisk żydowskich.

Grzegorz Braun uważa, że Żydom chodzi o wrogie przejęcie polskiej państwowości a robienie z Polaków zastępczych winowajców II wojny światowej, to tylko środek do celu.

– Tu chodzi o zgarnięcie całej puli. Nie możemy ulegać szantażom. Dziękujemy wam towarzysze amerykańscy bo, naród się wybudził. To, żeśmy się dzisiaj spotkali to zasługa niezależnych mediów.

Ostatnim akcentem było odczytanie petycji do ambasador Mosbacher, odśpiewanie Hymnu Polski i Roty.

Prezes PIS Jarosław Kaczyński już 4 maja odniósł się do wypowiedzi narodowców. O zobowiązaniach finansowych powiedział: – one są, ale wobec Polski i wobec Polaków a nie odwrotnie. To nam należy zapłacić, my nie jesteśmy nikomu nic winni!

 

PODZIEL SIĘ