Ostre spięcie w studiu! Godek: Film Sekielskiego potwierdza, że geje gwałcą dzieci. Scheuring-Wielgus: Opowiada pani bzdury

Wiemy, że Kościół sam sobie nie poradzi z pedofilią. To, co jest problemem, to to, że prokuratura przez długi czas nie była w stanie wejść do kurii, mimo, że wiemy o problemie. Na podstawie dokumentu braci Sekielskich, złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury

— powiedziała w ”Śniadaniu w Polsat News” Marcelina Zawisza, przedstawicielka Lewicy Razem, odnosząc się do sprawy powołania komisji, która miałaby zająć się problemem pedofilii.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zwrócił uwagę, że na problem należy spojrzeć głębiej.

Duża część bohaterów tego filmu to osoby, które miały postępowanie i zostały skazane. Prokuratura akty oskarżenia i zapadały wyroki. Problemem jest to, że połowa kar to kary w zawieszeniu, a druga część to kary więzienia maksymalnie 2 lata

— zauważył Jaki.

Dodał, że jeśli kara jest w zawieszeniu, to taka osoba nie znajduje się w zakładzie karnym.

Przypominam, że większość spraw nie dotyczy rządów PiS, tylko wcześniejszych. Problemem jest liberalna linia orzecznicza, która buduje poczucie bezkarności. Dlatego wprowadziliśmy nowe zapisy

— podkreślił wiceminister Jaki, dodając, że z jednej strony sceny polityczne jest formacja, która stanowczo mówi o tym, że trzeba walczyć z pedofilią, a z drugiej są politycy, który nie głosują.

Głos zabrała także reprezentantka Wiosny Biedronia Joanna Scheuring-Wielgus, która oświadczyła, że po 1989 roku żadna partia nie zrobiła nic, by rozliczyć pedofilię w Kościele.

To jedyna instytucja, która systemowo ukrywa sprawców. Fundacja Nie klękajcie się posiada segregatory spraw, które trzeba wyjaśnić. Przerzucanie się odpowiedzialnością jest szkodliwe dla sprawy. Ofiary były zszokowane debatą w Sejmie. Co do posła Nitrasa, to jego zachowanie przekroczyło wszelkie granice. Dla ofiar to było traumatyczne

— powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus.

Poseł Grzegorz Długi z Kukiz-15 podkreślił, że każdy, który uważa, że jednym elementem można załatwić skomplikowany problem, jest niedouczony.

Mamy problem z funkcjonowaniem państwa. Mnie niepokoi to, że fundacja ma ileś akt, a nie ma tego prokuratura. Pamiętam, jak Biedroń miał zarzuty atakowania policjanta, a kiedy został posłem, zarzuty zniknęły. Mamy problem z państwem. Nie ma woli politycznej, by walczyć z zjawiskami. Ks. Isakowicz-Zaleski wiele lat temu pisał o konieczności lustracji w Kościele

— powiedział poseł Długi.

Głos zabrała również przedstawicielka Konfederacji Kaja Godek, której wypowiedź wywołała oburzenie wśród polityków opozycji.

Walka z pedofilia musi być ograniczeniem homolobby. To pederastia jest wstępem do pedofilii. Teraz geje mówią, że chcą adoptować dzieci. Bo chcą je molestować i gwałcić. Takie są fakty

— powiedziała Godek.

Na te słowa zareagowała Joanna Scheuring-Wielgus, która pokrzykiwała, że są to bzdury.

Opowiada pani bzdury. Nie można w ten sposób traktować ludzi. To jest obrzydliwe

— odpowiedziała przedstawicielka Wiosny.

PiS utrzymuje konwencję stambulską, która jest bazą do kolejnych postulatów lobby LGBT. Możecie zamknąć oczy, ale film Sekielskiego potwierdza, że to geje gwałcą dzieci

— kontynuowała Godek.

W odpowiedzi Michał Boni przekonywał, że nie wolno łączyć spraw osób LGBT ze sprawami pedofilii.

Nie ma na to żadnego dowodu. Trzeba skupić się na ofiarach i ich cierpieniu. Wydaje mi się, że jedynym rozwiązaniem jest komisja. Jest różnica między pedofilią a pedofilią w Kościele – bo Kościół to specjalne miejsce.

— stwierdził Boni.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ