Aktualizacja – Przemysław Kowalczyk był uczniem seminarium duchownego w Legnicy

Aktualizacja 20: 11

Przemysław Kowalczyk był uczniem seminarium duchownego w Legnicy – podał zakon franciszkanów we wtorkowym oświadczeniu. Wcześniej zakon zaprzeczał, jakoby wrocławski poeta, który oskarża o molestowanie kard. Gulbinowicza, uczęszczał do tej szkoły.

Jednocześnie zakon podtrzymał swoje stanowisko , że „o. Józef nigdy nikogo po nic nie wysyłał do kard. H. Gulbinowicza”.

Ani uczniów, ani dorosłych

—dodano.

W przekazanym PAP we wtorek oświadczeniu zakon franciszkanów początkowo podawał, że „imię i nazwisko Przemysław Kowalczyk nie figuruje w żadnych archiwalnych dokumentach szkoły”.

W dzisiejszym wydaniu Gazety Wyborczej” pojawił się artykuł, w którym poeta Przemysław Kowalczyk -w dzienniku podpisany jako “były uczeń seminarium duchownego”- oskarża kard. Henryka Gulbinowicza o molestowanie. Zakon franciszkanów błyskawicznie wydał oświadczenie.

W dzisiejszym wydaniu “Wyborczej” można było przeczytać tekst, w którym wrocławski informatyk i autor wierszy Karol Chum (jego prawdziwe nazwisko to Przemysław Kowalczyk) oskarża o molestowanie kardynała Henryka Gulbinowicza, legendę “Solidarności” i kawalera Orderu Orła Białego. Z artykułu wynika, że do rzekomego molestowania miało dojść w Niższym Seminarium Duchownym franciszkanów w Legnicy.

Dziennik przypomina też, że ” w miejscu niższego seminarium w Legnicy działa teraz Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Franciszka z Asyżu”.

“Uważam, że ojciec Szańca miał jakąś umowę z Gulbinowiczem, żeby mu podsyłać chłopców. Dlatego nie dziwi mnie, że teraz kłamie. Chroni kardynała i siebie” – wskazuje Kowalczyk w rozmowie z “Wyborczą”.

 

źródło: Telewizja Republika/ wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ