Mocne słowa Kukiza o Korwin-Mikke: Chce wzmocnić system autorytarny. Uważa że powinien być monarcha, który jest wrogiem referendów

kukiz_113_1.jpg

Kiepsko to wszystko wygląda. Jak słyszę oświadczenie małżonki pana premiera, że jeśli trzeba będzie sprzedać, to weźmie tylko swoje pieniądze i przekaże zysk. Jeśli mówi się o zysku – coś tu jest nie tak

—stwierdził na antenie Radia ZET Paweł Kukiz, lider ruchu Kukiz‘15.

Poseł stwierdził, że premier powinien ujawnić cały swój majątek.

Każdy polityk, każda osoba publiczna powinna być dokładnie prześwietlona i dokładnie ujawniać swój majątek

—zaznaczył.

W rozmowie pojawił się również temat wyborów do PE. Kukiz podkreślił, że nie chce walczyć z Konfederacją.

Nie przyszedłem walczyć z Konfederacją, tylko żeby spróbować zmienić system. Odwrócić relacje władza-obywatel. Wprowadzić legislację, by władza była pracownikiem obywatela za obywatelskie pieniądze. Konfederacja nie ma tego w planie

—podkreślił.

Korwin-Mikke chce wzmocnić system autorytarny

—dodał.

Na sugestię, że były czasy, kiedy chciał z nim współpracować, powiedział:

Były, ale się zmyły.

W trakcie wyborów prezydenckich miałem z panem Mikke umowę, że nie będziemy atakowali swoich gł. postulatów. Na ostatniej debacie zaatakował JOW-y. Mieliśmy umowę, że ten z gorszymi sondażami przekaże głosy drugiemu – nie dotrzymał obietnicy

—przypomniał Kukiz.

Jak mogę iść w koalicji z Korwinem, który demokrację nazywa „dupokracją”, uważa że powinien być monarcha, który jest wrogiem referendów? Ja jestem zwolennikiem referendów i zmiany ordynacji wyborczej, aby to obywatele wskazywali swojego parlamentarzystę

—zaznaczył.

Pytany przez prowadzącą rozmowę Beatę Lubecką, czy Kukiz‘15, sięgnie w następnej kadencji po subwencję, powiedział:

Nie mam pojęcia, jak ja dalej ułożę swoją drogę. Jestem porażony świadomością polityczną przeciętnego Polaka na poziomie XIX-wiecznego Afrykańczyka. (…) Subwencję dostaje się bez względu na to, czy dostanie się do parlamentu, czy nie. Wystarczy przekroczyć 3 proc. W zderzeniu z partiami mającymi kolosalne pieniądze można przetrwać, ale wygrywać jest bardzo ciężko

wpolityce.pl/Radio ZET

PODZIEL SIĘ