Thun u Lisa atakuje PiS: “Ludzie bardzo nie lubią okropnej opinii, którą nam taki Czarnecki i inni robią w PE”

Europoseł PO Róża Thun w programie „Tomasz Lis.” (Newsweek) chwaliła się, że na spotkaniach wyborczych ludzie są bardzo pozytywnie do niej nastawieni. Przyznała też, że najważniejszą propozycją KE dla Polaków jest antypis.

Człowiek przyjeżdża w różne miejsca. (…) Ci ludzie, którzy przychodzą na spotkania chcą więcej materiałów, chcą wieszać na płotach, rozdawać ulotki. (…) Podchodzą do nas właściwie wyłącznie ludzie, którzy nas popierają. Ich jest bardzo dużo

— mówił Róża Thun.

Europoseł PO stwierdziła, że ludzie chcą głosować na kandydatów KE przede wszystkim dlatego, że nie chcą, aby do PE weszli kandydaci z PiS. Jej zdaniem nie ma tutaj zatem jakiejś pozytywnej motywacji, ale wyłącznie jest chęć zwalczania PiS.

Tym z którymi my się spotykamy, chodzi o to, aby KE wygrała te wybory, bo im mniej ludzi z PiS pójdzie do PE, tym mniej będziemy ośmieszani. Ludzie bardzo nie lubią okropnej opinii, którą nam taki Czarnecki i inni robią w PE

— stwierdziła Thun.

Co szokujące, Róża Thun podkreśliła, że KOD zachęca do udziału w wyborach, natomiast Kościół nie zabiera głosu w tej sprawie… co jej zdaniem jest czymś złym.

Z ogromną pracowitością KOD w Małopolsce i Świętokrzyskim zachęca do wyborów. Gdyby Kościół katolicki chciał uczyć ludzi postaw obywatelskich i zachęcał do wyborów. Dałoby się tak bez upartyjniania. Mamy rolę w życiu publicznym dla Kościoła katolickiego, a nie robienie z niego partii politycznej

— mówiła europoseł PO.

Widać, że Róża Thun nawet nie ukrywa, iż KE w zasadzie nie ma nic Polakom do zaproponowania poza byciem antypisem.

wpolityce.pl/Newsweek

PODZIEL SIĘ