Burza po słowach Kai Godek nt. homoseksualizmu i pedofilii. Piróg i Cessanis czekają na przeprosiny. Nie wykluczają pozwu

Kaja Godek, kandydatka Konfederacji w wyborach do Parlamentu Europejskiego, wywołała burzę. Znalazła się w ogniu krytyki. Michał Piróg i Michał Cessanis – dziennikarz i  partner wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja, oczekują przeprosin za słowa nt. homoseksualizmu i pedofilii.

Teraz geje chcą adoptować dzieci, bo chcą je molestować i gwałcić

—powiedziała działaczka pro-life.

Wypowiedź Kai Godek zbulwersowała wiele osób, a Michał Piróg i Michał Cessanis domagają się od kandydatki Konfederacji w wyborach do PE przeprosin, nie wykluczają także pozwu zbiorowego.

Teraz geje chcą adoptować dzieci, bo chcą je molestować i gwałcić” – od tych słów Godek wszystko się zaczęło. Później pojawiły się emocjonalne odpowiedzi. „Ty podła kobieto!

—napisał na Facebooku Michał Cessanis.

Bardzo emocjonalnie i ostro odniósł się do słów działaczki pro-life.

Żądam przeprosin od pani Kai Godek, która homoseksualizm zrównuje z pedofilią. I która twierdzi, że geje chcą adoptować dzieci, żeby je gwałcić i molestować

—stwierdził.

To nie koniec. Cessanis poinformował też, że namawia swoich znajomych – lesbijki i gejów – do złożenia wspólnego pozwu przeciwko Godek.

Co na to Kampania Przeciw Homofobii oraz Miłość nie wyklucza? Pokierujecie pozwem zbiorowym?

—napisał na Facebooku.

Wcześniej Michał Piróg napisał, że oczekuje na szybkie przeprosiny.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ