Komorowski już ma odpowiedź na klęskę KE: PiS wydało gigantyczne pieniądze na propagandę. Media publiczne są zawłaszczone

MP

Nieprawdopodobne znaczenia ma to, kto ma duże pieniądze i może je wydać na różne sposoby

– ogłosił po wyborach do Parlamentu Europejskiego Bronisław Komorowski.

Były prezydent był gościem Onet.pl. Przekonywał, że zwycięstwo PiS jest m.in. efektem przejęcia TVP.
Prawo i Sprawiedliwość korzysta ze wszystkich możliwości finansowania kampanii, także i gdzieś tam na różne dodatkowe przepływy ze spółek Skarbu Państwa na różne imprezy
– powiedział.
Na propagandę wydali gigantyczne pieniądze. Miliard trzysta milionów złotych na telewizję publiczną. To powinny być pieniądze wliczone do wydatków wyborczych Prawa i Sprawiedliwości, bo to jest na tubę propagandową
– dodał.
Przekonywał też, że na PiS głosowali wyborcy, którzy… nie płacą podatków.
Prawo i Sprawiedliwość wygrywało głównie w tych kręgach wyborczych, które nie płacą podatków
– stwierdził były prezydent.
W kwestii środków przekazu jest gigantyczna przewaga koalicji rządzącej. Media publiczne są zawłaszczone przez PiS
– dodał.
Zdaniem Komorowskiego ataki na Kościół nie przyniosły spodziewanych dla opozycji skutków.
To jest iluzja niektórych środowisk, które myślą, że można abstrahować od tego, że Kościół jest zakorzeniony niesłychanie głęboko w polskiej kulturze, mentalności itd.
– powiedział.
To jest dowód na to, że Polacy w większości cenią sobie Kościół z wszystkimi jego grzechami łącznie
– dodał.

Odniósł się też do ew. powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki.
Na mnie nie działają takie oczekiwania, marzenia, że ktoś rozwiąże nasze problemy. To trzeba brać się do roboty i pracować ciężko. (…) Na jeźdźca na białym koniu czekają ci, którzy na co dzień niekoniecznie efektywnie pracują sami
– przekonywał Komorowski

wpolityce.pl/onet.pl

PODZIEL SIĘ