Wczoraj na wielu wrocławskich osiedlach odbył się Europejski Dzień Sąsiada

Wczoraj na wielu wrocławskich osiedlach odbył się Europejski Dzień Sąsiada. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Strefę Kultury Wrocław Program Sąsiadujemy.

Na Ołbinie, na skwerze Ludzi ze Znakiem “P” już o godz. 17:00 było sporo mieszkańców w różnym wieku i dużo dzieci, dla których wolontariusze przygotowali specjalny program edukacyjny.

Bartosz Zubik odpowiedzialny za organizację i przeprowadzenie “sąsiadowania” dbał aby wspólne świętowanie było bezpieczne, wesołe i smaczne.

– Ostatni piątek maja, od 19 lat jest ogłoszony Europejskim Dniem Sąsiada. Świętujemy co roku ale co roku jest inaczej, sposobów tyle ile naszych głów. Co ważne to jest dla wszystkich mieszkańców i zawsze bezpłatnie.

Uważam, że to jest istotne aby mieszkańcy się ze sobą poznawali, po drugie mogą wówczas wymyśleć coś dobrego dla siebie. Zaczynają ze sobą rozmawiać, a to jest ważne.

Stoły uginały się od przyniesionych smakołyków i owoców. Już na początku odbyło się wspólne śpiewanie i granie na instrumentach, mówi Zubik.

Śpiewamy raczej a capella aby nie hałasować za bardzo, poza tym uważam, że to zupełnie wystarcza. My siebie słyszymy i o to chodzi,

Przywieźliśmy trochę własnych instrumentów a nasi animatorzy i muzycy grają i zachęcają do wspólnej zabawy, co jak widać udaje się świetnie.

Starsze osoby siedzą na ławeczkach, ich wnuki z nami – czasem zmieniają się. Widać, że coraz bardziej otwierają się na “nowe”. Dzieciaki za to nie mają żadnego problemu.

Młody chłopak, uczestnik wydarzenia potwierdza, że takie sąsiadowanie jest potrzebne dla małych enklaw.

Przede wszystkim, żeby ludzie się w ogóle poznali, żeby sobie pomagali, żeby na kilka godzin wyszli z domu. Widać, że nie potrzeba wiele, tylko chęci i inwencję. Tutaj jest wesoło, dzieci się bawią, robią sobie kawały, animatorzy zachęcają do twórczego myślenia. Świetny pomysł.

PODZIEL SIĘ