Stadion Miejski jako placówka edukacyjna?

Łukasz Czyżykowski, CC BY 2.0, Wikimedia Commons

Stadion Miejski jako placówka edukacyjna? Wreszcie na coś się przyda
Władze Miasta mają dylemat co zrobić z inwestycją do której rokrocznie muszą dokładać miliony na utrzymanie. Z oficjalnych danych wynika, że tylko reprezentacja Polski mogłaby zapełnić trybuny ale nie zapełni, bo swoje mecze rozgrywa w stolicy. Pozostałe – mecze ligowe i widowiska – nie przyciągają tylu chętnych do kupienia biletów, zatem bilanse na koniec każdego roku kalendarzowego wykazują ciągle straty. W ostatnim roku wykazano ponad 9 milionów strat.

A plany Gminy Wrocław przewidywały zupełnie inny scenariusz. Stadion Miejski miał zarabiać od 2017 roku. Nie był w stanie z wielu powodów. Brak sponsora tytularnego, za którym idą duże pieniądze, to najważniejszy powód.

Skoro Gminie Wrocław przez dziewięć lat nie udało się osiągnąć sukcesu jaki mają na Narodowym w Warszawie, może warto zastanowić się nad przyszłością i zmienić koncepcję funkcjonowania Stadionu Miejskiego? Wiemy, że stadion to centrum biznesowe i powierzchnie do wynajęcia na jednorazowe i cykliczne wydarzenia. A może skupić się na tych obszarach i rozszerzyć o działalność placówek edukacyjnych?

To może być strzał w dziesiątkę i to skalę światową. Stadion Wrocław jako placówka edukacyjno-biznesowa. Stadion wynajmuje powierzchnie na biura, eventy, ale za pól roku będą duże zmiany. Miasto przygotuje pomieszczenia dla co najmniej 400 przedszkolaków. Jeśli pomysł chwyci – a to jest możliwe – wkrótce może być potrzebne więcej oddziałów, włącznie ze szkołą.

Zapytaliśmy nauczycieli i rodziców likwidowanego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 przy ul. Lutra, czy ich siedziba mogłaby mieścić się na Stadionie Miejskim? Przypominamy, że w tej chwili walczą o przyznanie obiektu po byłej szkole przy ul. Trzebnickiej.

– Jeśli jest możliwość abyśmy przenieśli się na Stadion Miejski, to jest to bardzo dobry pomysł.
– Stadion jako placówka edukacyjna?- czemu nie, wreszcie na coś się przyda.
– Dzieci w normie intelektualnej uczą się w luksusowych warunkach i nasze dzieci również zasługują na podobne.

Iwona Dec rehabilitant i nauczyciel informatyki w Ośrodku zapewnia, że siedziba na Stadionie Miejskim byłaby dobrą, jeśli nie najlepszą decyzją pana Prezydenta Jacka Sutryka.

– Lokalizacja stadionu jest korzystna dla nas również. Taka sugestia już kiedyś padła, gdyż jest to miejsce najlepiej przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Nawet mówił o tym Bartłomiej Skrzyński, dzisiaj rzecznik Miasta ds. Osób Niepełnosprawnych.
W naszym przypadku chodzi tylko o dobrą wolę urzędników.
Mam nieodparte wrażenie, że tylko jedno rozwiązanie ma miasto względem nas, czyli Fundacja przy Lutra.

PODZIEL SIĘ