Prof. Chwedoruk: Tusk w Gdańsku zaproponował zjednoczenie PO z PO. 4 czerwca cudu nad Motławą nie było

fot: youtube.com

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Donald Tusk w Gdańsku zaproponował zjednoczenie PO z PO. Zjednoczenie w ramach KE polega na tym, że PO jest partią numer a najważniejsze postacie spośród samorządowców są członkami PO bądź wygrywali wybory samorządowe z jej poparciem – mówi portalowi wPolityce.pl prof. Rafał Chwedoruk, politolog.

 

Decentralizacja, czyli proces zwiększenia władzy samorządowej może się spodobać w najbogatszych regionach. Ale im dalej od centrum tym więcej głosów jest na PiS. Kolejny raz Koalicja Europejska i bliskie jej środowiska przekonują przekonanych. To jest element walki środowiska bliskiego Donaldowi Tuskowi o pozycję w KE. Struktury PO są w większości kontrolowane przez Grzegorza Schetynę. Jedynym skutecznym elementem nacisku oprócz PSL, który ma wewnętrzne dylematy, staje się kilku prezydentów miast

— ocenia prof. Chwedoruk.

Wyzbycie się możliwości oddziaływania przez państwo wyrównywania różnic pomiędzy regionami blokuje możliwości rozwojowe państwa

— podkreśla.

Z ust Tuska nie wybrzmiała żadna diagnoza tego co się stało dziesięć dni temu, tego co się stało w 2015, ani tego co się wydarzyło po 1989 r. A chyba tego najbardziej w tym momencie opozycja potrzebuje. Chyba, że za diagnozę uznamy wątki dotyczące mediów. Ale trudno byłoby je empirycznie utrzymać. Kiedy PiS dwukrotnie wygrywał wybory miał przeciwko sobie olbrzymią część rynku medialnego

— wskazuje prof. Chwedoruk.

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Donald Tusk w Gdańsku zaproponował zjednoczenie PO z PO. Zjednoczenie w ramach KE polega na tym, że PO jest partią numer a najważniejsze postacie spośród samorządowców są członkami PO bądź wygrywali wybory samorządowe z jej poparciem. W tym aspekcie cudu nad Motławą 4 czerwca nie było

— dodaje.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ