Środa w furii: “Schetyna to cienias. Miller powinien pełnić funkcję wodzianka u boku Ogórek”

sroda2.jpg

Magdalena Środa jest, mówiąc delikatnie, bardzo niezadowolona z działań Koalicji Europejskiej. Ciągle przeżywa porażkę opozycji w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Krytykuje przy tym mocno Grzegorza Schetynę. Takiej furii szef PO się nie spodziewał.

Platforma Obywatelska pod przywództwem Schetyny i z jego praktykami jest szowinistyczną partią opartą na układach i kolesiach (bynajmniej nie na koleżankach) – nie wartą głosów i zaangażowania

—ogłosiła feministka.

Środa sfrustrowana bezradnością opozycji i wsparciem Polaków dla PiS wyżywa się na Grzegorzu Schetynie. Stwierdza wprawdzie, że PO to ciągle jednak jakaś szansa na pokonanie PiS, ale taka słaba nadziej, to dla niej o wiele za mało. Rozlicza się więc ze Schetyną oskarżając go o fatalne listy przygotowane na wybory do PE.

Całe wybory były nastawione na partyjnych kumpli i koalicyjne układy. Trzaskowski wspierał Halickiego (czyli Pana Nikt) wbrew rozsądkowi i moralności (sposób w jaki wygryzano Hubner był szokujący), Schetyna dał się uwieść biernemu i zarozumiałemu Cimoszewiczowi, który palcem nie kiwnął, by pociągnąć listę, bo uważał że mu się należy. W końcu jest Gwiazdą, ale głównie kompromitował się różnymi wypowiedziami. Do PE wszedł Miller, który powinien do końca życia pełnić funkcję wodzianka u boku Ogórek a nie brać emeryturę w Brukseli

—wyżywa się feministka.

Środa za wszystko obwinia szefa PO.

Schetyna uległ słabej SLD, która na tych wyborach wygrała sporo, nic nie dając. A więc cienias. W nieskończoność można ciągnąć listę zarzutów wobec szefa największej opozycyjnej partii. Nic to nie da: on się nie uczy, nie kuma i do końca życia będzie polegał na kolesiach, wspierał ich i kasował tych, którzy „idą na swoje”

—stwierdza.

Na koniec zrezygnowana stwierdza:

Schetyna reprezentuje model patriarchalnej, seksistowskiej i układowej partii czystej wody. I co teraz?

Jak widać frustracja wśród osób wspierających opozycje sięga zenitu. Są publiczne połajanki, żale w mediach społecznościowych i pretensje.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ