Prowokacja w poznańskiej farze. Sesja zdjęciowa lesbijek w świątyni. Proboszcz: “Z postawą i działaniami tych pań nie mamy nic wspólnego”

Środowiska homoseksualne są coraz bardziej agresywne i nie wahają się stosować szokujących prowokacji. Coraz częściej dopuszczają się profanacji i swoimi działaniami ranią uczucia osób wierzących. Na Twitterze pojawiły się zdjęcia lesbijek całujących się w poznańskiej farze. Internauci słusznie zauważają, że mamy do czynienie z wojną z Kościołem i Bogiem. To już dawno nie ma nic wspólnego z tolerancją. „To kolejna w ostatnim czasie prowokacja” – mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl ks. Mateusz Misiak, proboszcz Parafii Farnej.

Poznańska fara zaliczana jest do najbardziej okazałych barokowych budowli sakralnych w Polsce, a zbudowana została w l. 1651-1701. To najwspanialsza świątynia w Poznaniu oraz jedna z najpiękniejszych w Polsce. Takie właśnie „tło” do zdjęć wybrały sobie lesbijki. Kobiety całują się przed jednym z ołtarzy. O prowokacji napisał jeden z użytkowników Twittera. Pokazał też szokujące zdjęcia.

Wyjątkowa prymitywna prowokacja
Przyszły do kościoła uwielbić… siebie
Takie zachowania są ścigane prawnie
Maski opadły. To wojna z Kościołem i Bogiem a nie o tolerancję
Jak to możliwe, że lesbijki urządziły sobie sesję zdjęciową w świątyni?
Nie widziałem tych zdjęć, ale uważam, że jest to kolejna w ostatnim czasie bardzo przykra prowokacja—mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl ks. Mateusz Misiak, proboszcz Parafii Farnej.

Kościół jest otwarty dla wszystkich. Wchodzą tu często turyści. Wchodzą też ludzie, którzy z wiarą nie mają pewnie zbyt wiele wspólnego. Nie zamykamy świątyni przed nikim. W kościele jest monitoring, zabezpieczamy świątynię. Z postawą i działaniami tych pań nie mamy nic wspólnego
—wyjaśnia proboszcz parafii.

Dodaje też, że tak jak w całej Polsce, w poznańskiej farze w niedzielę wszyscy wierni będą się modlić i śpiewać suplikacje, by wynagrodzić Bogu za powtarzające się świętokradztwa i profanacje.

Prowokacyjne zdjęcia z poznańskiej fary pokazują, że za fasadą fałszywie pojętej tolerancji, w której mniejszość dyktuje większości normy postępowania, kryje się coraz bardziej nachalna promocja ideologii LGBT.
źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ