Żakowski boi się o wynik wyborów. Wylewa żale u Kuźniara: “Na początku tej władzy umierały konie, teraz umiera oświata”

fot: youtube

Odsunięcie PiS od władzy już nikogo nie elektryzuje” – stwierdził w „Onet Rano” Jarosław Kuźniar. Dziennikarz ubolewa, że PO nie ma żadnego konkretnego pomysłu na to, jak odsunąć PiS od władzy i wygrać zbliżające się wybory parlamentarne.

Tak długo jak konkurencja polityczna obecnej władzy nie będzie w stanie trafniej od nich wyrażać oczekiwań społecznych, a także pomagać w ich formowaniu, tak długo obecna władza będzie u władzy

—podkreślił z żalem.

A może u tej władzy być dłużej jeżeli zdecyduje się złamać reguły demokracji w sposób radykalny

—dodał.

Zdaniem Żakowskiego opozycja nie ma na razie nic ciekawego do zaoferowania, ani swoim wyborcom, ani tym bardziej tym, których mogłaby przeciągnąć na swoją stronę.

Jest hasło, żeby chodzić od drzwi do drzwi. Jak te drzwi się otworzą to, co ci nasi ulubieńcy opozycyjni powiedzą? Odsunięcie PiS od władzy już nikogo nie elektryzuje**

—stwierdził.

 

Jacek Żakowski dodał też, że trzeba w końcu powiedzieć, jakiej Polski się chce, ale na razie nie widzi takiego przekazu ze strony opozycji.

Dziennikarz „Polityki” wypowiedział się na temat reformy sądownictwa, wobec której TSUE orzekł, że obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego jest sprzeczne z prawem Unii.

Czy chodzi o to, żeby sądy były bardziej niezależne od wszystkich, a zależne tylko od rozumu i prawa? Czy chodziło o coś innego? To jest oczywiste, że prezydentowi chodziło o coś innego. Sama intencja była nielegalna

—stwierdził Żakowski.

Wychwalał też instytucje UE, które działają wtedy gdy jakiś kraj popada w „szaleństwo”.

Unia pomogła nam w momencie, kiedy do władzy doszli ludzie, którzy chcą rządzić sądami i mówić sądom co mają robić i nie wierzą w fundamentalne wartości jak niezależność sędziów i niezawisłość sądów

—zaznaczył.

Żakowski stwierdził, że opozycja nie potrafi zrozumieć bólów, obaw, potrzeb i niepokojów ludzi, bo jest za bardzo zanurzona w kulturze walki politycznej.

Na początku tej władzy umierały konie, teraz umiera oświata

—podkreślił.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ