Ależ awantura! Lis uderzył w PSL i starł się z Protasiewiczem: “Dla jednych ważne są poselskie mandaty, dla innych jednak Polska”

Tomasz Lis nie krytykuje już Wiosny, ponieważ wszystko wskazuje na to, że Robert Biedroń zmienił zdanie i postanowił ugiąć się przed Grzegorzem Schetyną. PO ma jednak problem z PSL-em – partia Władysława Kosiniaka-Kamysza nie chce wejść do koalicji, w której znajduje się partia promująca lewicowe postulaty ideologiczne. Na Twitterze ostro pokłócił się z posłem klubu PSL-UED Jackiem Protasiewiczem.

PSL bardzo nie chce iść w koalicji z SLD. Prawie siedem lat byli w koalicji z SLD, ale wtedy do rozdania było więcej stanowisk, więc nie było problemu. Niech już przestaną marudzić i idą sami jak im się nie podoba

— zaatakował PSL Tomasz Lis.

Podobno jedną z przyczyn porażki 26.5 było obrażanie elektoratu @pisorgpl. No więc dołóżmy obrażanie polityków i wyborców @nowePSL …brawo! A może warto zajrzeć czasem do Kobyłki, Marek lub choćby Zielonki, żeby zrozumieć w czym jest problem?

— odpowiedział na wpis Lisa poseł klubu PSL-UED Jacek Protasiewicz.

Jako syn zootechnika spędziłem sporą część dzieciństwa na wsi, zwiedzając obory i chlewy. I stad znam wieś a nie z narad z kolegami z PSL. Więc za lekcję dziękuje. Dla jednych – jak widać – ważne są poselskie mandaty, dla innych jednak Polska

— nie dawał za wygraną Lis.

To nie lekcja, ale rada. O mandatowej kalkulacji @nowePSL pisze wyłącznie @renatagrochal i nie w kontekście samodzielnego startu, ale negocjacji z PO, których zresztą nie ma. @KosiniakKamysz ma bardzo poważne przesłanki dla tej strategii wyborczej. Znam bardzo poważne analizy, które to uzasadniają

— odpowiedział Protasiewicz.

Wygląda na to, że Tomasz Lis postrzega jako przeciwnika każdą partię na opozycji, która nie podporządkowuje się Grzegorzowi Schetynie.

wpolityce.pl/Twitter

PODZIEL SIĘ