Hall zagrzewa samorządowców do wyborczej wojny! „Jeśli PiS wygra wybory, samorządu nie będzie, pozostanie tylko jego atrapa”

fot. youtube.com

Aleksander Hall wzywa samorządowców do walki z Prawem i Sprawiedliwością oraz przekonuje, że partia rządząca chce zniszczyć wolny samorząd. Oderwany od rzeczywistości publicysta chce, by włodarze miast i gmin wsparli Koalicję Europejską w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

 

Publicysta wietrzy więc spisek i intrygę, które przygotowali politycy partii rządzącej.

Jeśli PiS wygra wybory, samorządu nie będzie, pozostanie tylko jego atrapa. Dlatego środowisko samorządowe powinno być częścią bloku opozycji.

– pisze Aleksander Hall na łamach „Rzeczpospolitej”

Przypuszczam, że PiS powtórzy swą taktykę sprzed czterech lat. W kampanii wyborczej będzie uspakajało Polaków, opowiadało o nowych transferach społecznych i demobilizowało potencjalnych wyborców opozycji.(…). Zmiana skóry nastąpi po wyborach. Wówczas spodziewam się kolejnych uderzeń, wymierzonych przede wszystkim w samorząd terytorialny, w sądy i sędziów, w niezależne media.

– dodaje.

 

Aleksander Hall sugeruje, że najlepszą koalicją wyborczą będzie ta złożona z PO, ludowców i samorządowców. Kosiniak-Kamysz nie chce jednak iść w jednym szeregu z Robertem Biedroniem, który sugeruje sojusz PO z „wiosną”. Z kolei sami samorządowcy swojego lidera bardziej upatrują w Donaldzie Tusku, a nie w Grzegorzu Schetynie. Jedno jest pewne, od wyborów minął już ponad miesiąc, a opozycja nadal znajduje się w programowej rozsypce. Czas ucieka i nawet Aleksander Hall wie, że brak koncepcji i programu może zakończyć się dla rozbitej opozycji katastrofą.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ