Dworczyk: Timmermans upolitycznił stanowisko, które do tej pory piastował. Wrażliwość naszego regionu powinna być uwzględniana

Mamy sojuszników. I oczywiście, że nie jesteśmy w tym, jak sugerowali niektórzy, osamotnieni

— powiedział minister Michał Dworczyk w „Sygnałach Dnia” Programu 1 Polskiego Radia.
Dworczyk mówił o zbliżających się wyborcze przewodniczącego Komisji Europejskiej. Najwięksi gracze w UE chcą, by to stanowisko objął Frans Timmermans.
Polska nie walczy wyłącznie o sprawy naszego kraju. Myślimy o całym regionie, o wrażliwości Europy Środkowo-Wschodniej, która powinna być uwzględniana
— stwierdził Dworczyk.

Na niektóre z krajów jest ogromna presja ze strony największych graczy w Unii Europejskiej. Byłoby fatalnie gdyby te metody doprowadziły do rozstrzygnięcia
— dodał.

Zwrócił uwagę na problem potrzeby zmian w funkcjonowaniu Unii.
Brexit nie wziął się z niczego. To funkcjonowanie Unii i poszczególnych urzędników doprowadziło do takiej decyzji
— zaznaczył.

Odniósł się też do postaci Fransa Timmermansa.
Upolitycznił stanowisko, które do tej pory piastował
— powiedział Michał Dworczyk.

wpolityce.pl/PR1

PODZIEL SIĘ