Dulkiewicz straszy “Sieci” pozwem. Płażyński: Każdy ma prawo wystąpić na drogę cywilną, ale lepiej odnosić się do meritum sporu

Każdy ma prawo wystąpić na drogę cywilną w przypadku w którym uważa, że jego dobra osobiste zostały naruszone – komentuje zapowiedź złożenia pozwu przez Aleksandrę Dulkiewicz przeciwko tygodnikowi „Sieci” w rozmowie z portalem wPolityce.pl Kacper Płażyński, Przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska.

 

Ale wydaje mi się, że lepiej odnosić się do meritum sporu. Należy odnosić się do argumentów i pytań, które padają, a są one konkretne. W całym sporze nie chodzi w moim przekonaniu o to, czy Gdańsk chce do Niemiec, bo nikt na poważnie tego nie rozważa. Chodzi o dziwne zachowania w kontekście realizowanej przez władze Gdańska polityki historycznej. Te zachowania w polegają na przykład na promowaniu, hołubieniu tych kart gdańskich historii, które dla Polski i Polaków są kartami czarnymi. I ludzi, którzy uważali Polaków za gorszy gatunek człowieka

— wskazuje.

 

Mam na myśli chociażby nadanie jednemu z tramwajów imienia nazistowskiego naukowca Adolfa Butenandta czy też czczenie pisarza Guentera Grassa, który był członkiem NSDAP i Waffen SS. Grass w bardzo lekceważący sposób opisywał Polaków w swoim czołowym dziele „Blaszany bębenek”. Pokazywał nas jako drobnych krętaczy, cwaniaczków i złodziejaszków

— dodaje Płażyński.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ