Nepotyzm w „kaście”? Sędzia nie wyłączył się z głosowania za kandydaturą żony. Jest postępowanie dyscyplinarne!

sady_11.png

Tak się walczy z nepotyzmem, który jest jedną z głównych patologii „kasty” sędziowskiej! Portal wPolityce.pl ustalił, że Sędzia Piotr Schab, Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych wszczął właśnie kolejne postępowanie w sprawie sędziego Piotra F. z Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Sędzia nie wyłączył się od udziału w głosowaniu, w którym rozpatrywana była kandydatura jego żony oraz jej kontrkandydatów na wolne stanowiska sędziowskie w Sądzie Okręgowym w Łodzi.

 

Sprawa jest o tyle bulwersująca w kontekście faktu, że Sędzia Piotr] F. jest członkiem Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Apelacji Łódzkiej, a właśnie to gremium opiniuje kandydatury do Krajowej Rady Sądownictwa. **To ewidentnie podważało przeprowadzenie tej procedury z zachowaniem zasad równych szans dla wszystkich kandydatów. Czy sędzia głosował za kandydaturą żony? Tego nie wiadomo, gdyż głosowanie było tajne. Wiadomo jednak, że sędzia Piotr F. nie wyłączył się od udziału w głosowaniu, a to, zdaniem Rzecznika Piotra Schaba, naruszyło prawo. Co ciekawe, sędzia F. jest znanym i wpływowym sędzią w apelacji łódzkiej i pełni funkcję rzecznika prasowego Sądu Apelacyjnego w Łodzi.

Sędzia Piotr F. był obecny podczas opiniowania (kandydatur na wolne stanowiska sędziowskie – red.) i nie wyłączył się od udziału w głosowaniu nad kandydaturami ani w sytuacji, gdy opiniowano kandydaturę jego żony, ani podczas opiniowania jej kontrkandydatur, dopuszczając się tym samym przewinienia dyscyplinarnego w postaci uchybienia godności sędziego. (…) Sędzia postawił się w sytuacji uprzywilejowanej, wykorzystując status Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Apelacji Łódzkiej, w celu wspierania kandydatury małżonki.

– czytamy w uzasadnieniu wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, do którego dotarł nasz portal.

 

Twierdzenie sędziego wyrażone w jego stanowisku, że wstrzymał się [od udziału w głosowaniu nie znajduje potwierdzenia (…). Podkreślić należy, że obwiniony (…) miał nieograniczoną możliwość nie tylko poparcia kandydatury swojej żony, ale także także zagłosowania przeciwko jej kontrkandydatom.

– uzasadnia sędzia Piotr Schab.

 

Historie o sędziowskich „rodach”, które opanowały wiele sądów w Polsce są od dawna powszechne. Zamknięty układ głosowań w Zgromadzeniach rodzi liczne patologie, a nepotyzm stał się jednym z grzechów głównych środowiska sędziowskiego. Ważne postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w sprawie sędziego F. pokazuje, że czas bezkarności i systemu, w którym „ręka rękę myje” odchodzą do przeszłości. Czy to dlatego „kasta” i jej medialni sojusznicy z „Gazety Wyborczej” i TVN24] tak bardzo chcą się pozbyć sędziów Piotra Schaba i Przemysława W. Radzika? Wiele na to wskazuje.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ