Odważne słowa kolejnych biskupów! “Maryjo – Ocalenie Ludu – zaradź rozprzestrzenianiu się chorej ideologii LGBT”

MP Uroczyysta msza święta w kościele MBC

Kolejni biskupi w odważnych słowach przeciwstawiają się ideologii LGBT! „Maryjo – Ocalenie Ludu – ocal nas od zła, które chce zawojować umysły i dusze Polaków, zaradź rozprzestrzenianiu się chorej ideologii LGBT, która uderza w tradycyjną rodzinę” – modlił się w Radzyminie płocki biskup pomocniczy Mirosław Milewski. „Widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa” – pisał z kolei w liście do wiernych metropolia szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga.

Podczas kazania w bazylice Mariackiej w Krakowie wygłoszonego w ramach czwartkowych obchodów 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego metropolita krakowski podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska.

Trzeba było długo na nią czekać (…) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa

— stwierdził.

Słowa te wzbudziły wściekłość środowisk liberalno-lewicowych i – co najbardziej zasmuca – również osób czy redakcji, które mienią się „katolickimi”.

Teraz mocny głos sprzeciwu wobec ideologii LGBT wypowiedzieli kolejni hierarchowie – metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga i biskup pomocniczy z Płocka Mirosław Milewski.

Biskup Milewski wziął udział w niedzielę w uroczystości odnowienia 300-letniego obrazu Matki Bożej Śnieżnej w Radzyminie. W homilii przypomniał, że Matka Boża Śnieżna nazywana jest przez rzymian Salus Populi Romani – Ocalenie Ludu Rzymskiego. Salus Populi – Ocalenie Ludu, to jeden z najważniejszych tytułów Maryi. Podkreślał, że przez wieki Polacy modlili się do Niej, gdy dziesiątkowały ich choroby i zarazy, gdy wybuchały powstania i wojny, gdy zdarzały się klęski żywiołowe i katastrofy, i Maryja nigdy nie zawodziła.

Trudno nie odnieść się do tego, co dzieje się aktualnie w naszej Ojczyźnie. Ze smutkiem i bólem patrzymy na to, co ludzie bezbożni robią z tym świętym Wizerunkiem: malują wokół Jej głowy tęczę, znak ruchów gejowskich, a potem naklejają go na koszach na śmieci i toaletach, publikują w sieci filmiki z „tęczową” Maryją, na swoich niemoralnych marszach, ubrani w „tęczowe” ornaty, parodiują Eucharystię

— wskazywał hierarcha z Płocka.

W końcu nawiązał do niszczącej „umysły i dusze Polaków” ideologii LGBT.

Maryjo – Ocalenie Ludu – ocal nas od zła, które chce zawojować umysły i dusze Polaków, zaradź rozprzestrzenianiu się chorej ideologii LGBT, która uderza w tradycyjną rodzinę

— modlił się biskup Milewski.

Maryjo, ocal ludzi młodych, poszukującym swojej tożsamości, aby nie dali się uwieść modnym hasłom o wolności i tolerancji, które tak naprawdę prowadzą do zniewolenia i deprawacji. Ocal przed naporem półnagich ludzi na ulicach polskich miast, którzy pod hasłami o równości płci przekonują, że płeć można sobie wybrać czy zmienić w dowolnym momencie. Daj nam siłę, gdy szargają oni symbole naszej wiary. Zachowaj nasze serca od nienawiści, byśmy umieli miłować nawet tych, którzy nam źle życzą

— mówił.

Równie ważne słowa do wiernych i kapłanów archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej skierował w niedzielę abp Andrzej Dzięga. Odnosząc się do 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego metropolita przypomniał, że każda lewicowa ideologia – niemiecki faszyzm i rosyjski komunizm – „na pewnym etapie niszczyła Kościół, gdyż nie mogła go sobie podporządkować ani go zniewolić”.

Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa

— napisał w liście hierarcha.

Szczególnego znaczenia nabrało to obecnie, gdy falą idą przez Polskę, organizacyjnie zsynchronizowane, jakby odgórnie zarządzane, a prawdopodobnie i opłacane, spotkania i przemarsze, nie tylko wołające o publiczne potwierdzenie prywatnego prawa do grzechu, i to ciężkiego grzechu sodomskiego, ale skutkujące także próbami wprowadzania do szkół takiej edukacji najmłodszych, podejmowanej z poważnym naruszeniem rozumnych norm Bożych, ludziom rozumnym znanych jako normy prawa naturalnego, z jednoczesnym naruszaniem praw samych rodziców. Za słabo wołaliśmy i za delikatnie broniliśmy w Polsce w ostatnich dziesięcioleciach świętego i nienaruszalnego prawa do życia

— wskazywał.

Abp Dzięga przypomniał też o ataku na księdza w Szczecinie, ponieważ nie dopuścił do profanacji Mszy świętej przez osoby, które chciały udzielić sobie „homoseksualnego ślubu”.

Módlcie się w świątyniach i czuwajcie nad świątyniami. Módlcie się za kapłanów. Nie przestawajcie kapłanów kochać. Nie przestawajcie kapłanom ufać. A Wy, Drodzy Księża, nie tylko nie traćcie ducha i nie popadajcie w lęki, ale tym bardziej odważnie stawajcie w obronie Bożej Prawdy i Bożej Sprawy. Ataki na kapłanów były w czasach zaborów, były w czasie okupacji niemieckiej, były także w latach powojennych. W każdym z tych okresów mogły mieć nieco inne formalne podłoże oraz inny proceduralny przebieg, zawsze jednak były rozpoznawane jako atak ze strony przeciwników Boga i wrogów Ojczyzny. Zawsze też były okazją do dodatkowego świadectwa wiary. Dlatego nie lękajcie się. Te dodatkowe utrudnienia należy przyjąć przede wszystkim jako potwierdzenie wartości ewangelicznej i sakramentalnej misji kapłańskiej

— stwierdził metropolita szczecińsko-kamieński.

wpolityce.pl/diecezjaplocka.pl/kuria.pl

PODZIEL SIĘ